Ogólnie był zdziwiony że jeszcze nie urodziłam, zbadał mnie i powiedział że wszystko jest dobrze, w każdej chwili mogą złapać mnie skurcze i zacząć się poród. I że dziecko jest nisko dosyć a jak zaczną się skurcze to obniży się już całkiem, mam być ostrożna i czujna. Tak mi powiedział.
Jejku a ja tak sie wystraszyłam no bo wiecie, krew... tak myślałam że może to czop ale w sumie to tylko śluz z krwią więc zwątpiłam w to że to może być odchodzący czop. Sama już nie wiem. Ale dziekuje wam że odpisałyście mi.