Kuleczko ja te trymam kciuki za córcie, no i Ciebie. Szkoda że tak mało wiemy. Malutka pewnie wymęczona była strasznie po tych 16 godzinach.
Całuję gorąco.
Ja mam przeczucie że przed świętami nie urodzę chyba, bo totalna cisza u mnie.
Roni wiem że jutro pędzisz do szpitala, ale napisz mi dlaczego chcą Ci serwować oksy skoro masz skierowanie na cc? Może coś przegapiłam na BB tak szybko piszecie.