reklama

mamusie grudniowe:)

wkurzylam sie tym noworodkiem w smietniku. nie wiem jaka to musi byc patologia czy depresja,*****.to tak jak z tymi psami,ktore wlasciciele przywiazuja do torow zamiast oddac do schroniska. tu to samo:odda do szpitala?nie!podrzuci pod szpitalem?nie!wrzuci do smieci?tak!
 
reklama
Ja jak leżałam w szpitalu na KTG to przywieźli taką lale z patolodzi do porodu i

lekarka się jej pyta która ciąża
ona myśli i myśli,
no to ona się pyta czy miała jakieś poronienia,
ona mówi nie,
no to która ciąża,
ona mysli,
wreszcie wkurzona lekarka się pyta ile ma pani dzieci w domu, niech pani policzy na palcach reki
no to po kilku minutach doliczyła się 5

normalnie ja p**dole :wściekła/y:
 
Moje maleństwo po tygodniu chorowania wreszcie zaczyna wracać do zdrowia.. :tak: Mam tylko nadzieję, że to choróbsko już nie wróci..:eek: Potwierdzam- Frida to rewelacja! Co prawda mam problemy z jej użyciem- odruch wymiotny, ale dobrze, że malutek ma tatę, który mu na bieżąco ściąga katar. No i szczęśliwie się złożyło, że mąż miał cały tydzień wolne to był z nami na okrągło.. ja byłam już tak zmęczona że z tego wszystkiego miałam zawroty głowy i nudności..:sick: aż zastanawiałam się czy aby znów nie jestem w ciąży..;-)
Niby fajnie- mąż ma wolne, wstaje w nocy do kataru i przy okazji karmi ale co jak ja spać nie mogę tylko nasłu****e, zaglądam, pytam co i jak.. eh.. Ja jeszcze nie nauczyłam się kłaść w dzień jak mały śpi czy jest z kimś innym niż ja.. wtedy ja dopiero zaczynam latać po domu, sprzątać, prać, prasować, obiady.. :baffled:
Najważniejsze, że mały zaczyna już jeść, ma coraz rzadziej napady kaszlu i kataru no i wreszcie śpi.. bo tak się już biedaczek męczył..:sick:
 
Ja na porodówce też spotkałam totalną patologię.. rodziła ze mną dziewczyna 17 letnia- to było jej drugie dziecko, starsze w domu- 5 lat, a co najlepsze obydwoje dzieci miała z własnym ojcem..:baffled:
 
No to ojca trzeba za jaja powiesić. A dziewczyna przynajmniej dzieci do śmietnika nie wyrzuca. Jezu, Rzygac się chce - i ja w tym szpitalu rodzilam, jak pomyślę, że obok dzidzi było wyrzucaone... Nie, nie mogę....

Fanti - no ja na fridę tez mam odruch wymiotny;-)
 
Nawet nie mowcie takich rzeczy, bo mi sie noz w kieszeni otwiera.
Powiem jedynie, ze moja mama mnie rodzila a na lozku obok rodzila zakonnica...
 
patologia z pedofilią
Zapewne jak zwykle...wszyscy ci ktorzy powinni sie zainteresowac problemem ojca debila,zaczna sie dop zastanawiac kiedy na swiat bedzie przychodzilo trzecie dziecko jego dziecka.
Co za burdel !!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry