My sie znamy 4 lata.Ale co u nas jest ciekawego ze od dnia poznania jestesmy ze soba niemalze 24h na dobe, no chyba ze jak teraz gdy jest mala on sam wyjezdza do klientow.Nie potrafimy zniesc rozlaki dluzej niz tydzien. wszystko ponad ten czas niszczy nas zwiazek bo zaczynamy z tesknoty sie klucic i glupie rzeczy wyzucac pzez telefon. Nie jest w moim typie, ale charakter ma wspanialy. Co najbardziej w nim kocham to to ze jest taki sam jak w dniu poznania. Bardzo czuly i kochajacy. Ma zasade ze nigdy nie zdradzi kobiety, tymbardziej jak jest dzidzius , bo sam ciezko przyplacil wlasnie takie roztanie swoich rodzicow i nie chce aby zona czy dziecko czuly sie tak jak on i jego mama.
Rok temu wzielismy slub. Z dzieckiem smiesznie wyszlo bo rok sie staralismy bez slubu i niewychodzilo. A w przeddzien slubu juz bylimy pewni ze jestem w ciazy, a w poniedzialaek po slubie lekarz potwierdzil. Jakby mala liczyla to ma szanse sie niedoliczyc ze zrobiona byla przed slubem, tymbardziej ze ja urodzilam w 42 tygodniu haha