reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Nieistotna pisze:
Kate Less a moze zamiast tylko czytac dolaczysz?

Dołączę, dołączę.... ale po urlopie
A tymczasem prześlę ci na priva moją pracę z uczelni /najlepsza na roku :laugh:/ pt. "studium agresji" - taki mam język i często ostrzejszy ;)

Pozdrawiam
 
dzieki dziewczynki. nie denerwuje sie tym, ze nie czuje ruchow, wiem ze tak moze byc. tylko tak fajnie jest czuc dzidzie wieczorkiem ... moze dzisiaj sie odezwie :)
 
uuu, sugar, wyglada na arcyfajna prace! z tego co pamietam, jestes fotografem (albo i sie myle..)? praca przy filmie tak ot?...

ja, po mnie juz tez bardzo widac brzuszek ;-) jak czasem wyjdzie (jak np. teraz) to jestem w szoku... a czasem moglabym ukrywac dzidzie :) :) :)
 
Witam :) a ja jestm tutaj nowa :) dopiero dzisiaj odkryłam to forum :P Myśle, żę będę was częściej odwiedzać :) Po mnie brzucholka czasem widać bardzooo a czasem nic jakbym wogóle w ciąży nie była  :P widze, że podajecie wiek itd a więc ja mam 21 latek od roku cudownego męża, i wreszcie w buszku upragnioną dzidziule oprócz tego studiuje Administracje :) i to chyba wsio jakby co to dopisze :) a przypomniało mi się: termin wyznaczony przez lekarza z usg to 28 grudzień a przez gina 5 stycznia

 
Witam wszystkie mamusie! Dlugo nie pisalam... Mam chyba jakas mala depresje. Sama od tylu tygodni, Julka daje mi popalic i juz nie moge sie doczekac az znow bedzie czynny zlobek. Problemy w rodzinie i wsrod znajomych tez nie napawaja optymizmem. Upal tez mnie juz zoprowadza do obledu. I nie wiadomo kiedy zobacze wreszcie sie ze swoim m.
Ale pocieszam sie mysla, ze w piatek ide na badania polowkowe i zobacze swojego malego Wojownika(czke):) Kopie i wierci sie na maksa. Mam nadzieje, ze po tej wizycie sie wreszcie pozbieram i wezme za siebie porzadnie :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* dla wszystkich mamus!!!
 
reklama
Czarna - chyba nie ty jedna masz juz upatrzony wózeczek :P zakładam się, że większość z nas marzy juz o kupowaniu wyprawki :) Ja jestem w tej dobrej sytuacji, że w lutym koleżanak urodziła dziusia, teraz w czerwcu męża siostra urdziła dzieciątko i w lipcu męża bratu urodziło się maleństwo a więc troche rzeczy przejdzie w "spadku" ale wózek i łóżeczko już mam upatrzane :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry