reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Helou babeczki grudniowe! Ja po weekendzie jestem padnieta. Witam tez stare-nowe mamusie. Jak wiadomo, droge do domu zawsze sie odnajdzie tak jak do naszego bb.
Ja mialam dzis byc na 10 u dentysty na przegladzie, ale jakos sie nie wyrobilam, poza tym nie mialabym z kim zostawic Maniany.
Dziecie moje wcina caly czas Sinlaca i nie ma problemow z kupami. Owszem nie codziennie, ale nie ma zaparc ani tym podobnych.
Alusia moze suwaczek sam sie naprawi. Ja mialam tak nieraz i nic z tym nie robilam. Sam sie poprawial.
aenye mi osobiscie sie wydake, ze nic mu nie jest. Moze mial taki dzien, moze rzeczywiscie cos zjadlas co gorzej bylo mu strawic.
Ja juz prawie nie mam pokarmu. Wczoraj przez caly dzien uciagnelam 250 ml, gdzie tyle uciagalam na raz. Dzis cycki wisza mi do pepka. Nawet mala nie zdarzyla tego mleka zjesc i sie zastanawiam czy moge jej dac dzis teraz czy wlac. Ile mleko w lodowce moze stac, bo zapomnialam?

Jesli chodzi o Czarna to juz jakis czas temu zastanawialam sie co z nia, czemu sie nie odzywa. A Fanti? Obrazila sie juz na stale czy co? Ech...
Bak sie obudzil, ide walczyc z odkurzaczem, bo mam istna plaze w domu po wizytach Stonki w piaskownicy.
 
MILKAmoja tez nie lubi na brzuszku:wściekła/y:
neurologa mamy za soba i jest suuper
moja glowe sztywno trzyma,jak lezy na podusi na wyrku to chce siadac az wrzeszczy jak jej czasem nie pozwalam.brode do klatki przyciaga i az piszczy:-)

ale na brzuszku to po 3 minutach jeczy:szok:
ja klade ja na moim brzuszku i sie z nia wyglupiam i powoli sie oswaja do lezenia na brzuszku:-)

nic na sile,,przyjdzie czas

za to porazka z drzemkami bo za jasno
wieczorem po kapieli butla:happy: i sama odlozona do wyrka zasypia


:dry: a na spacerkach nudzi sie w wozku bo MAŁO widzi i łaze tam gdzie drzewa i balkony na lezaco widzi
jakas niecierpliwa jest córcia:-) :-) w autobusie wczoraj to siedzialam z nia w pionie i zaczepiala raczkami babcie co obok siedziala:cool2: w wozku nudno jej bylo i sie darła:-)
 
Sugar ale ten czas zapierdziela... Sto lat sto lat dla Najgrzeczniejszego Grudniowka!!!


Czy ktos mi odpowie z tym mlekiem? Olewacie mnie? Bu uuuu hu hu hu...



Zartowalam....:-)
 
reklama
dzieki dzieki za odpowiedzi. Stwierdzilam, ze mleczko jest ok i jej dalam. Zaraz ide sie wydoic, ciekawe ile uciagne... no nic musze leciec i tak po recepte na wieksza ilosc pepti. Pierdziaju Walerian, bede mogla sie wreszcie napic i zjesc fasolki po bretonsku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry