Agnieszka, nie bój się, znieczulenie czyni cuda :-)
U mnie na razie zero problemów z zębami, ale caly czas jadę na witaminach.
Miłka, no chyba rzeczywiście jakiś był niegłodny (szok - od 4 rano nic nie jadł), bo sobie zasnął nawet bez wielkich protestów. No to zobaczymy po obudzeniu.
Rozwala mnie moje dzieciątko i jego kupa (a raczej brak), nie robi tydzień i super szczęśliwy - i nic nie pomaga, ani jabłuszka, ani bakterie, po prostu nie robi

Wczoraj zeżarł marchewy pół słoika, to już się boję, że teraz za dwa tygodnie tą kupę zrobi... Niemożliwe, żeby trawić całe to jedzenie
Aenye - u mnie w sumie nie reaguje na większość jedzenia, które jem, wyjątek: kapusta, cebula i chleb superrazowy (czasem razowy jest ok, a czasem z innej piekarni dostarcza niezwykłych nocnych wrażeń). Resztę toleruje bez problemu.