• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Agmaa daj znac co Ci powiedza w tym drugim szpitalu. A jak sie czujesz? A pozostale nierozpakowane kwietniowki? Nie bylo zadnych nocnych akcji?

My po pierwszej nocce w domu. Na razie jest w porzadku. Chociaz dobrze ze moja mama jest w domu to Tymka zajmuje jak ja musze cos przy malym zrobic. Rety jak on sie zmienil przez ten tydzien!!! A ile on juz gada!!!! Normalnie jestem w szoku ile sie nauczyl przez ten czas. O brata jest chyba troszke zazdrosny szczegolnie jak go karmie, bo kaze mi go odkladac do lozeczka. Ale ogolnie nie jest zle. Dobra lece ogarnac siebie poki maly spi a Tymek z babcia na zakupach.
 
reklama
Agmaa daj znac co Ci powiedza w tym drugim szpitalu. A jak sie czujesz? A pozostale nierozpakowane kwietniowki? Nie bylo zadnych nocnych akcji?

My po pierwszej nocce w domu. Na razie jest w porzadku. Chociaz dobrze ze moja mama jest w domu to Tymka zajmuje jak ja musze cos przy malym zrobic. Rety jak on sie zmienil przez ten tydzien!!! A ile on juz gada!!!! Normalnie jestem w szoku ile sie nauczyl przez ten czas. O brata jest chyba troszke zazdrosny szczegolnie jak go karmie, bo kaze mi go odkladac do lozeczka. Ale ogolnie nie jest zle. Dobra lece ogarnac siebie poki maly spi a Tymek z babcia na zakupach.

Marcia - super, że już w domku jesteście. Dla Tymka to nowa sytuacja, która za chwile bedzie codziennością.

U mnie żadnych przesłanek porodowych brak :D rewelacyjnie poprostu !!
 
cześć mamuski:-D Wczoraj mnie tu nie było-jakoś czasu nie miałam- cały dzień spędziliśmy na powietrzu:tak:

Jotemko- OGROMNE GRATULACJE!!!!!!!!

Marcia super, ze juz w domku jestescie:-D

U mnie juz dzis byla polozna- wszystko ok-tylko troche mi rana po cc ropieje:szok:
Dobra lece poczytac i nadrobic wczorajszy dzien;-)
 
Witam :-)

I my spędzamy większość czasu na dworze. Jak nie na spacerku to wystawiam wózek przed dom - uroki życia na wsi :-)

Jutro mąż jedzie na kilka dni na ryby. My jak jeszcze pogoda jutro dopisze (bo od piątku ma się popsuć) to chcemy posiedzieć troszkę z nim nad stawem, może uda się grilla zrobić. A to tylko kilka kilometrów od domu, to jak co zawsze możemy się szybko ewakuować ;-)

Trzymam kciuki za wszystkie nierozpakowane mamusie, żeby szybko dzidzie chciały opuścić brzuszki, a chyba jeszcze 3 została.
 
Ja jestem już na patologii ciąży po Oxy i KTG. Przyjeli mnie na oddział mimo, że z badania USG wyszło, że to 39,5 tc... nie wiem jak można być dwa tygodnie po terminie i jednocześnie dwa dni przed... Ale najważniejsze, że jestem pod kontrolą, skurcze są, czop odchodzi wiec jakoś idzie do przodu. Ale żeby nie było za miło, to mąż jak jechał do domu miał kolejną kolizję, z tym że tym razem to w niego wjechali i szkoda wstępnie oceniana jest na całkowitą. . Więc dzieje się dzieje
 
reklama
Agmaa - mi na ostatnim usg, robionym w szpitalu przed porodem ( a byłam prawe tydz. po terminie) wyszło, że jestem w ciąży 37tc. Więc jeśli chodzi o usg to mało co mniej dziwi. Dobrze, że Cię przyjeli. Oby teraz szybko poszło :-) współczuję kolizji, choć to delikatne określenie na szkodę całkowitą...
Edysiek - zazdroszczę tej wsi... miałam kiedyś nadzieję, że uda nam się wrócić na moją wiochę zaraz po studiach, a tu lata lecą i coraz trudniej. Niestety 10 piętro w bloku nie daje takich możliwości :-P
Marcia331 - ja korzystam na razie z obecności męża (jeszcze tydzień), ale jak wróci do pracy to nie wiem jak będę ogarniać tę dwójkę. Szczególnie jeśli noce będą wyglądać tak jak teraz :-/ 6 godz snu przerywanego 4 pobudkami to zdecydowanie za malo, żebym mogła później od rana do wieczora normalnie funkcjonować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry