• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Wskazania: wszelkiego rodzaju zaburzenia trawienne i dolegliwości przewodu pokarmowego (wzdęcia, burczenie i przelewanie w kiszkach, uczucie pełności w brzuchu, nudności, bóle brzucha, wymioty, biegunka, niestrawność, odbijanie, przejedzenie, sprue, skurcze mięśni gładkich przewodu pokarmowego, zaparcia), brak apetytu, obfity i (lub) tłusty posiłek, nieprzyjemny zapach z ust wydobywający się w rzeczywistości z jelit, laktacja, nieżyty układu oddechowego, kaszel, choroby zakaźne, przeziębienie, choroby skórne (uregulowanie trawienia ma duże znaczenie w leczeniu schorzeń dermatologicznych, podobnie jak i przemiany materii czy odtrucie organizmu), kamica moczowa i żółciowa, skąpomocz, choroby wątroby i trzustki. Napar: 2 łyżki ziela zalać 1 szkl. wrzącej wody; odstawić na 20 min.; przecedzić. Pić 3-4 razy dz. pc 200 ml; niemowlęta ważące 3-4 kg - 8,5-11 ml, 5-6 kg - 14-17 ml, 7-8 kg - 20-22,8 ml, 3-4 razy dz.; dzieci ważące 9-10 kg - 25,7-28,5 ml, 11-15 kg - 31-42,8 ml, 16-20 kg - 45-57 ml, 21-25 kg - 60-71 ml, 26-30 kg - 74-85,7 ml, 31-35 kg - 88,5-100 ml, 36-40 kg - 102,0-114 ml, 41-45 kg - 117-128,5 ml, 3-4 razy dziennie lub częściej.

Ja robiłam z jednej łyżeczki i pół szklanki wody,tyle że ja to gotuję 2minutki,tak mi ciotka mówiła;-)
 
reklama
Ale to jakieś specjalny w aptece kupiony czy taki zwykły co do gotowania się kupuje?? Bo ja kupuje od faceta, który sam uprawia i sprzedaje-taki powiedzmy ekologiczny majeranek:-D To ile ml podajesz??
 
ja zwykły kamisa miałam,20ml wypiła raczej jej nie zaszkodzi.A jak masz taki naturalny to tym lepiej.Jak weszłam teraz na google to aż w szoku jestem jaki zakres stosowania ma zwykły majeranek,dobry nawet na odchudzanie:szok:,zaraz sobie potrójną dawkę podam:happy2:.

Widzę że my tylko słomiane wdowy na forum siedzimy,mój dziś cały dzień w robocie.
 
A pytanie z innej beczki: czy Wasze dzieciaczki były odśluzowane po porodzie??
Bo mój nie, i teraz co kilka dni ma takie smary w nosie, że aż odruch wymiotny ma od tego. Położna powiedziała, że tak będzie przez jakiś czas, ale jaki???:baffled:
Ze starszakiem tego problemu nie było, bo on był odśluzowany:tak:
 
Moj tez nie byl odsluzowany i chyba dzieki temu nabawil sie tego zapalenia pluc bo pare godzin po porodzie ulewal mi wodami i sluzem wlasnie. Teraz tez jak lezy na plasko to charczy. Myslalam zeby mu woda morska psikac do noska zeby sobie oczyszczal ale mi sie skonczyla a do apteki jakos mi nie po drodze. Ale gila nie ma wiec sie jakos nie przejmuje.
Za to zmartwily mnie kupy Ignasia bo ostatnio robi takie nie zolte tylko zolto-zielone. Chyba musze troche na diete przejsc bo do tej pory jadlam wszystko. Poczekam jeszcze ze dwa dni i jak sie nie poprawi to mu jakis probiotyk zapodam. No i te ulewania mnie troche martwia. Chociaz niby nie sa po kazdym karmieniu i czasem tylko troche. Eh przy Tymku nie mialam takich problemow a teraz jakos bardziej sie przejmuje.
 
moja była odśluzowana ale tez czasem charczy,ale ona sie przy porodzie chyba zakrztusiła,bo słyszałam jak lekarz pytał położna czy jest ok?ja to byłam taka otumaniona ze nawet nie zapytałam o co chodzi,a teraz mam schizy bo ona chyba nie płakala jak ja wyciagli.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry