• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

TruskawkowaMamba - wygląda mi to na skok rozwojowy. Pocieszające jest to, że nie ważne czy trwają krócej czy dłużej - zawsze mijają, tak że trzymaj się :-).

Przetestowałam nosidełko na zakupach w markecie. Po paru minutach okazywania niezadowolenia Emma się ululała i spała :-). Pozytywnie:-)
Dziś rano jedziemy na usg wątroby. Musze Emmie zrobić przed samym usg co najmniej 2, 5 godziny przerwy w jedzeniu, żeby nie była zbytnio zagazowana w jelitach bo może to utrudnić badanie . Coś czuję, że będzie wrzask :baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nocne karmienia czyli akcja pod kryptonimem "FEED ME"
Madzikm jak miło widzieć, że ktoś jeszcze nie śpi :D


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
Ostatnia edycja:
Moj wstal o 3:30 i kryptonim "feed me" mam juz za soba. Teraz sie doje bo przez noc mam cyce jak donice :-) Mlody bedzie ucztowal. Szkoda tylko ze duzo mleka daje tylko po kilku godzinach nocnych. W dzien dalej max 90 ml z obu cycorow :dry: A w czwartek ide na wesele. Ciekawe jak mi wyjdzie odciaganie pokarmu co 3 h w kiblu :-D

Aha, zapomnialabym sie "pochwalic" ... ze i mnie dopadl juz okres :baffled: Nie zebym sie stesknila ... bueeee. W ogole natknelam sie w sieci na produkt o wdziecznej nazwie KUBECZEK MENSTRUACYJNY. Ktoras z Was dsziewczyny uzywa moze tego? Bo ja sobie chyba przetestuje :confused:
 
Dołączę się do nocnych krówek :-D
Nie powiem - wygodne to karmienie piersią w nocy. Jakbym miała grzać butlę to by mi się nie chciało a czeka mnie to już w sierpniu. No chyba że młoda po jakiejś kaszce prześpi większość nocy :-)
 
Magda - prognoza dla mnie też koszmarna. A to dopiero początek czerwca.
Zovita - kiedyś przymierzałam się do tego ustrojstwa, ale zaszłam w ciąże, a potem zupełnie zapomniałam o tym. Nie znam też nikogo kto by używał kubeczka (i się tym chwalił)
Madzikm - Nocne karmienie piersią to jak dla mnie najlepsza sprawa - nawet nie pamietam kiedy się budziłam. A czemu masz zamiar rezygnować z karmienia piersią?
 
Zuzanko - 25 sierpnia wracam do pracy bo kończy mi się macierzyńskie (tylko pół roku w Irlandii) a nie mam ochoty ściągać mleka w pracy gdzieś po toaletach. Tak że już w lipcu wprowadzę jedną butelkę formuły, potem jakąś kaszkę i pożegnamy się pomału z karmieniem piersią :-(
Kurcze, mała mi zjadła o 7:10 a badanie mamy o 10:30. Nie ma szans żeby mi tyle wytrzymała. Może jej wcisnę cyca po ósmej na chwilę :dry:
 
Moje dziecko ostatnio nie chce jeść ciepłego mleka... przed wczoraj przez cały dzień zjadł może łącznie ze 2 butelki. Dopiero jak wkurzona dałam mu taką niezjedzoną i odstaną porcję to mało smoczka nie połknął. Przetestowałam i wychodzi że ciepłe mleczko blee.
 
reklama
Madzik dwa razy przerabiałam takie ściąganie w toalecie po 2 razy dziennie, nic fajnego, cieszę się, że teraz macierzyński długi i ominie mnie ta przyjemność.
też nie wyobrażam sobie szykowania butli w nocy, Ewa od razu taki alarm podnosi, zanim bym się z butlą ogarnęła to cały dom byłby na nogach.

Przed 8 spacerek zaliczyłyśmy i na tym chyba dziś koniec, skwar od rana straszny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry