• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Mój bacznie obserwuje swoje rączki po czym wkłada je do japy i czasem tak mocno zassie, że aż go na wymioty pociągnie.

Ustaliliśmy datę chrztu - 10 sierpień :)




Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
Mój bacznie obserwuje swoje rączki po czym wkłada je do japy i czasem tak mocno zassie, że aż go na wymioty pociągnie.

Ustaliliśmy datę chrztu - 10 sierpień :)

To może zróbmy wspólne przyjęcie bo my też 10 sierpnia chrzcimy:-D

U nas rączki też w paszczaku cały czas-nie sądze aby to o zęby chodziło. Raczej odkrycie, że się je ma:tak:
Laski w sypialni mam 28 stopni:szok::szok::szok: Jak tak do rana będzie, to cały tłuszcz mi się wytopi i rano wstane w rozmiarze 34;-)
My jutro mamy szczepienia(już się boję):baffled:

Dobra paznokcie wyschły, mogę iść spać:-)
Dobranoc:happy:
 
Witam :)
[
U nas też upały, poza tym mały dalej piszczy po szczepieniu ( było w środę... :dry:) a do tego ZĘBY idą bo rękę po łokieć pakuje, jak poczuje nasze palce itp to gryzie, i ma białe rozpulchnione dziąsełka. Ogólnie zajebioza tylko w łeb sobie palnąć a w najbliższą niedzielę mamy chrzciny... czarno to widzę.
I generalnie egzystuje tylko u mnie na rękach, cudem spędza noc w łóżeczku ( do 4 rano...) i robi się taki mamusiowy że nawet butelki nie zje od nikogo innego!

juz zabki, o kurcze. Ja tez martwie sie ze bedzie taki mamin synek z Mojego :) juz niejednokrotnie uspokajal sie tylko na moich rekach, je z piersi wiec tez tylko ode mnie itp. No ale chyba jeszcze za wczesnie y to osadzac. Normalnie odpuszczam ludzi do niego :) to zobaczymy

Mój bacznie obserwuje swoje rączki po czym wkłada je do japy i czasem tak mocno zassie, że aż go na wymioty pociągnie.

Ustaliliśmy datę chrztu - 10 sierpień :)

To może zróbmy wspólne przyjęcie bo my też 10 sierpnia chrzcimy:-D

U nas rączki też w paszczaku cały czas-nie sądze aby to o zęby chodziło. Raczej odkrycie, że się je ma:tak:
Laski w sypialni mam 28 stopni:szok::szok::szok: Jak tak do rana będzie, to cały tłuszcz mi się wytopi i rano wstane w rozmiarze 34;-)
My jutro mamy szczepienia(już się boję):baffled:

Dobra paznokcie wyschły, mogę iść spać:-)
Dobranoc:happy:
u nas raczki tez caly czas w buziolku. Ale dziasla chyba normalne :) nie sadze zeby to byly zabki juz. Powodzeia na szczepieniach!
 
Hej Laseczki!
Humor kijowy. Wczoraj zamordowałam mój telefon. Wypadł mi z torebki i padł na amen. Buuu.... Dzieci dziś i jutro jeszcze w przedszkolu a potem bedzie wakacyjny rwetes. Starsi jutro wieczorem wracają z kolonii. W czasie ich nieobecności odnawialismy podłogę w salonie, jeszcze schnie. Dziś wniesiemy już meble. Duzo remontowo sie dzieje choć to tylko takie popierdułki. Nie to co u Magdy.
Mój Mareczek na maksa cycowy. Da sobie czasami zapakować smoka, ale bardziej go ciągnie do kciuka. Przerobilam to z Pierworodnym, więc już mam stres, bo smoczek możesz odebrać a kciuka nie...
Laski, prawda jest taka, ze niektóre dzieci już mogą zacząć ząbkować. Wczoraj gadałam z moją sąsiadką i właśnie przypomniała mi, że jej synek miał pierwsze ząbki zaraz po skończeniu 3 miesięcy.
Moja dieta na ponad tydzień była zawieszona. Oj objadłam się na maksa i oczywiście już to czuję. Za niespełna 3 tygodnie wieloryb zalegnie na plaży w Białogórze i Green Peace przyjedzie go ratować. Jak o tym usłyszycie w mediach, to będzie to o mnie...
Dzisiaj zasuwam do dentysty i do kosmetyczki, muszę zadbać o siebie. U fryzjera byłam 8 kwietnia. Wieki temu i będę chyba dopiero w sierpniu. W dodatku pod koniec.
Kobietki zmykam pod prysznic póki Maruś śpi.
 
Witam :-)
W dzień córcia egzystuje normalnie, nie widzę żeby upal jakoś bardzo jej dokuczał. Za to w nocy jest jakaś niespokojna, budzi się częściej niż zwykle. Może pic jej się chce i dlatego domaga się cyca.
Rano obudziła się o 6, ale stwierdziłam że dzisiaj to za wcześnie na wstawanie więc wzięłam ją do siebie i jakoś przedrzemałyśmy do 8. Nie powiem żebym się wyspała, a jakbym miała powiedzieć ile razy w nocy mała wstawała to nie mam pojęcia :baffled:

W sobotę mamy chrzest i w dodatku robię w domu więc czeka mnie dość intensywny tydzień.
Wczoraj umyłam wszystkie okna, poprałam i porozwieszałam firanki.
Dzisiaj miałam jechać na zakupy, ale poczekam do jutra, bo ma być trochę chłodniej.

U ..swoją drogą nie wyobrażam sobie mieszkać w Afryce, newer:no:

Jakbym miała wybierać pomiędzy Afryką a Antarktydą to wolę Afrykę :-D
A tak serio to kocham naszą Polskę za 4 pory roku i zmienność aury :tak:
Powodzenia na szczepieniu.

Magda Ciosek dobrze, że już macie to za sobą, oby już się nie powtórzyło.
L-oka moja też teraz częściej ciągnie cyca i to dwa naraz potrafi obalić i też już mnie bolą brodawki :baffled:

Viltutti współczuję marudy. Moja też ciągle pcha łapki do buzi. Najgorzej jak zasypia, bo ma smoka, pcha łapki i jej wypada.
Kinga też uspokaja się u mnie na rękach, a najlepiej przy cycu.

Jotemka korzystaj dopóki jeszcze starszaków nie ma.
 
Jotemko bogini ogarniania czoła chylę przed siła Twojego refleksu ja mam za 2 tygodnie chrzest a piety bede strugac chyba o plot. Fryzjera i kosmetyczki nie uswiadcze nawet do tego sierpnia ze swoimi ruchami.
Widze, ze moj Gniewo nie jedyny z lapkami w buzi zamiast smoka.
Dziwna ta wysypka o ktorej piszecie.
Zauwazylam ,ze od kiedy nosze mlodego w chuscie to mi mniej marudzi i czesciej sie usmiecha. Nie spodziewalam sie ale wzbudzam nia tez duze zainteresowanie wsrod ludzi i to bardzo pozytywne. Troche mi czasami az glupio ale lepiej tak niz jak reakcje na widok tego , że karmie piersia w miejscu publicznym. No niestety ale nie wszedzie mam gdzie sie "schowac".
Dziewczyny bardzo udanego tygodnia Wam zycze i szkrabom duzo zdrowka.
 
U nas tez goraco, wiec siedzimy w domu dopiero spacer po 17 robimy. Mały tez teraz non stop na cycu, pije i pije, w nocy takze budzi sie czesto, położyłam go w samym body i nie przykrywałam ale i tak ciepło było.

A my za tydz jedziemy nad jeziora, tzn jade sama z dziecmi. Raczej nie odpoczne ale za to starszak pokąpie sie w wodzie.
 
reklama
No dziewczyny, nadrobiłam wpisy z ostatnich 3 tygodni :-) nawet nie ma jak się odnieść chociaż do połowy z nich, to może tak wybiórczo... Mojej młodej smoka nie da rady wcisnąć, nie umie go porządnie zassać, wypada jej po 2 sekundach, już skapitulowałam i na razie będę próbować ponownie. A rączki pcha do buźki, martwi mnie to, bo przecież żeby nie były brudne, musiałabym jej myć co godzinę, znowu jakaś pleśniawka się przyplącze i tyle będzie...

Nasze poranki też są wspaniałe, jak Emilka się obudzi to jest w dobrym humorze, gada i się uśmiecha od ucha do ucha. Ale kurcze, z tego co widzę to chyba tylko my śpimy w trójkę, a Wy odkładacie swoje dzieciaczki do łóżeczek? Moja to chyba bez cyca nie uśnie:( No nic, może za 2-3 miesiące spróbujemy ją odzwyczaić.

I też wygląda na to, że Emilka w porównaniu do Waszych dzieci to mały kurczak jest, jeszcze nie dobiła nawet do 5 kg! Ostatnio w centrum handlowym kobieta mnie zapytała, czy to wcześniaczek :-D:-D:-D

Spróbuję częściej zaglądać, ale nie obiecuję... Pozdrawiam wszystkie mamuśki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry