• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Najgorsze jest to, że ja nie robię tego specjalnie tylko poprostu zapominam o jedzeniu :(
macie rację staram sie nie jeść słodyczy ale jak mnie kryzys dopadnie to nawet pół słoika nutelli potrafię zjeść :(

Na mojego nawet niektóre ciuchy z 68 są dobre na długość, na szerokość już gorzej bo mi się szczypiorek trafił ;)Jutro jedziemy do ważyć i mierzyć ale obstawiam, że 6kg chyba jeszcze nie ma.




Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
reklama
Nie przeczytałam wpisów-zrobię to później gdyż nadrabiam zaległości "sprzątaniowe" puki Arti śpi.
Wpadam tylko pochwalić sie, że.......mąż podjął męską decyzje i.....1.08 jedziemy nad morze:-D:-D:-D
Miłego dnia odezwę się póżniej:tak:
 
Moj sie do siadania jeszcze nie rwie ale ostatnio odkryl ze poza raczkami ma tez nozki i teraz stara sie je lapac. No i dotyka.wszystko lapkami, wozek, pieluche, wlasne ubranka, moje bluzki, drugiego cyckami podczas jedzenia. Najlepiej jakby caly czas bylo cos w rekach.

My zesmy sie zgapili z pampersami i jeszcze 2 mu zakladam. I glupia zastanawialam.sie czemu mu sie kupa nie miesci i wszystko mam brudne (a robi raz dziennie albo co drugi dzien). A dzisiaj uswiadomilam sobie ze 2 sa do 6kg, ktore Ignas zapewne juz osiagnal. Normalnie nie sa jakies opiete tylko juz malo pojemne. Chyba za.niskie po prostu.

My wczoraj mielismy niespodziewanie gosci. Przyjechali znajomi(chrzestny Ignasia z zona) wiec zrobilismy na szybko grila i posiedzielismy do 1.30. Teraz powoli wszystko sprzatam. A czas leci za szybko!!!!
 
Edysiek - współczuję nocnych stresów. Misiek też nie jest wielki. Na razie jeszcze w dwójkach (ale tylko dlatego, że znalazłam otwarty karton - pampki trochę już małe ale póki nie obciskają i nie przeciekają to mogą służyć). Ubranka 62, a nawet w dwóch tescowych bodziakach 56 śmiga (choć ichniejsza rozmiarówka jest taka, że moja starsza się w 62 wcisnęła - i nawet udało się go zapiąć ;-) )

Mika - witaj w klubie - ja też jak jestem sama to czasem łapię się o 14 czy 15 że nic jeszcze nie jadłam. . Mam tak od zawsze. Teraz jest łatwiej bo dbam o to by Oliwia jadła w miarę regularnie, więc przy niej zawsze coś skubnę. No i też dzięki niej jem mniej słodyczy i soli. Ale do dobrze zbilansowanej diety sporo brakuje ;-p

Misiek też się jakoś nie rwie do siadania, ale za to pełza. Położyć na brzuchu go spokojnie nie można, bo z koca zaraz schodzi na dywan i szoruje po nim buzią, w macie pająki blokują drogę, na sofie oparcia, a w wozku czy w łóżeczku to w ogóle nawet nie ma o czym mówić.

Mi dziś Oliwia zgotowała pobudkę o 5:30. Wiec po 7 byliśmy już na dworze. Teraz drzemka. Ciekawe ile pośpi... Mam trochę wyrzuty sumienia, że Misiu jest przy niej poszkodowany. Jak mamy kryzys - czyli jedna mama + dwa ryczace bąble to Misiek ląduje w bujaku z szumem wody a Mloda na rękach. .. no cóż - ona jest trudniejsza...
 
Hej! Przepraszam, ze sie tyle nie odzywalam. Teraz jestem od tygodnia na dzialce i mam problem z zasiegiem neta.
Moj ma juz 3 m-ce, ok 68 cm i ok 7 kg- klocek :-)
Odpukac na urypianie narzekac nie moge, wieczorem ok 20 kapanie, potem odrazu po kapieli jedzenie i spanie, nawet nie musimy sie bardzo nameczyc i zasypia i uwaga!!! Spi do 7-8 rano i budzi sie z usmiechem!
Glowke ladnie unosi, jeszcze sie nie przekreca, ale jest sztywny. Rece w buzi to norma.
Zastanawiam sie, czy go do smacerowki nie przeniesc, ale do takiej prawie lezacej, bo on jest bardzo ciekawy wszystkiego. Czy za wczesnie?
A i nad morze jedziemy w przyszla sobote!!! Jupi, tylko musze poczytac co i jak najlepiej z niemowlakiem nad morzem/na plazy. Macie jakies rady?
Mika414- moj wczoraj skonczyl 3 m-ce i daje mu co srednio 3 godz po ok 160 ml
 
Ostatnia edycja:
MARCIA moja jak wyrastała z pampka to właśnie kupa wypływała,zmieniałam rozmiar i było ok;-),teraz wyjścia nie mam,mam 3paki trójek i trzeba je skończyć.Milenka też ma manię chwytania najchetniej materiału,jak ma sukienkę ubraną to cały czas podwija i brzuchol na wierzchu;-)
TRUSKAWKOWA super że jedziecie,męża masz mało w domu to przynajmniej nie bedzie miał innych zajęć więc spędzicie czas razem:tak:

EDYSIEK dobrze że jest drobniejsza,łatwiej jej sie ruszać,moja jak zaczyna sie spinać to rzyga odrazu,bo zgniata wielki brzuch.
 
Witajcie, czytam was wieczorami ale juz napisac nie mam czasu.

Edysiek - jeszcze raz najlepszego:) mój Franek tez budzi sie czesto w nocy, najwidoczniej pic chce, ja sama mam przy łózku butelke wody i popijam w nocy. Starszak budził sie na picie przez 3 lata, wiec juz przyzwyczaiłam sie do niewyspanych nocy :) A podobno na MM tez sie budza wiec to mit ze dzieci karmione MM dłuzej spia. Wszystko zalezy od dziecka i nie ma reguły. W poradnikach pisza ogółem jak niby ładnie powinno byc.

U nas pomalutko , tzn ja jak zawsze w biegu. Bo firma, bo dzieci bo dom i tez M wychodzi rano o 6 i wraca ok 19 do domu a pózniej siedzimy jeszcze w kawiarni do 20.
Wczoraj byliśmy sie zwazyc i mały wazy 6600, a długi nie wiem jaki jest ale jeszcze spokojnie wchodzi w 62 ale to tez zalezy od firmy ciuszków,. Np Crocodillo ma zawyżone rozmiarówki. A pampersy nosimy 3 bo 2 juz mi sie skonczyły akurat no i były ciut za ciasne.
W sierpniu zaczynamy rehabilitacje bo jednak ma ta asymetrie prawej strony i przez to nie ma siły podnosic głowki na brzuchu jak lezy bo jedna raczka słaba. A tak coraz czesciej usmiecha sie, mało juz płacze.

W sobote jade sama z chlopakami nad jeziora a nawet jeszcze nie zaczełam pakowac sie bo nie mam czasu.

pozdrawiam
 
My już po szczepieniu, jakoś to przeżyłyśmy. A wkłucia były 3, bo nie chcę skojarzonych. Na razie córcia śpi, zobaczymy co będzie później.
I tak jak obstawiałam Kinga waży dokładnie 5500 a ma 61 cm.

U nas też nie tylko łapki w buzi, ale ciągnie też ubranka, swoje i moje przy karmieniu.

Zuzanka ja też mam chyba 2 tescowe bodziaki na 56 i są dobre.
A te rozmiarówki to każda inna. I albo moja ma długie nogi, albo tak szyją, bo niektóre pajace są niby dobre a podwijać rękaw muszę.

Właśnie kończę pakowanie i jak mąż wróci to jadę do rodziców na kilka dni :-)
 
Ale Wam zazdroszcze tych wyjazdow nad morze. Co prawda ja akurat za naszym morzem nie przepadam bo zimno, tloczno, brudno i drogo. To zdecydowanie nie dla mnie. Juz wole jakies jeziora, kajaki, las, spokoj. No ale w tym roku to moge tylko pomarzyc. Ale moze chociaz na termy do Uniejowa wyskoczymy kiedys na jeden dzien.

Oj te rozmiarowki sa w caly swiat. Ignas wkracza w 68 ale takie marketowe bodziaki to niektore 56 tez dobre :-)

Chlopaki spia a ja zrobilam szybki obiad. Cos mi nie idzie dzisiaj zadna robota po imprezowym wieczorze.
 
reklama
Edysiek wszystkiego najlepszego. Pociechy z córek i męża:) Niech się córy zdrowo chowają:)

My też dziś po szczepieniu ale Kubuś ma problemy ze spaniem. Co przyśnie to po 15min budzi sie z krzykiem:(

Kawał chłopaka jak stwierdziła lekarka:) Waży 6350g i w rozmiary to wchodzi od 68 do 74.

Ja mam tak jak dziewczyny ze najzwyczajniej w świecie zapominam o jedzeniu regularnym lub po prostu nie mam czasu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry