Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Widzę światełko w tunelu ;-) Olek dzisiaj o północy stwierdził, że dosyć spania. Budził się co chwilę i sam nie wiedział po co więc wył. Pampers suchy, jeść nie chciał, pić też, więc potuliłam, uluałam, odłożyłam do łóżka i za 10 minut to samo. Wzięłam go do nas i tak w zasadzie skończył się mój sen. O ile ostatnio w dzień zachowywał się rewelacyjnie, to przez ostatnie kilka dni ciągle płacze i marudzi, więc w takim układzie że i dzień i noc mam przewalone to już nie daję rady...
Dołączam do grona matek czekających i liczących na to, że przeżyją do tego czasu nim się dzieciaki ogarną.
Ciężko jest


Starszak mi sie pochorował, temp całą noc, a dziś szczeka-czyli krtań....nie wspomnę nawet, że nie spałam całą noc, a jutro wesele mamy.......


Viltutti - może to faktycznie Olka tak zęby męczą? Nie pomaga smarowanie dziąseł + Viburcol?
Katjuszkaaa, Edysiek - noc nawet nie taka tragiczna. Emma padła po kleiku popchniętym mlekiem o 20:30. Ja poszłam spać o 21:15. Emma obudziła mnie o 24:30 ale tylko się przewróciła się parę razy i poszła spać dalej. Obudziła się potem o 1:40, zjadła mleko na śpiocha. Potem pobudka o 4:40, pielucha + butla+ zabawa na łóżku bo się spać odechciało, zasnęła o 6:00 i spała do 8:40.
Więc jak na Emmę to całkiem nieźle.:-)
Przynajmniej nie mam ochoty dziś wyjść z domu i nie wrócić.
Dzisiaj idziemy z mężem zaprezentować Emmę w pracy (pracujemy w tej samej firmie). Pewnie jak tyle osób to niej pociumka to dzisiejsza noc będzie tragiczna ale zobaczymy. A ją już się cieszę, że zobaczę znajomych.
oj zdowka dla synka i bawcie sie dobrze!hej
przeczytałam tak mniej-więcej(z naciskiem na mniej). Współczuję nocek i łączę się w bóluStarszak mi sie pochorował, temp całą noc, a dziś szczeka-czyli krtań....nie wspomnę nawet, że nie spałam całą noc, a jutro wesele mamy.......
Sorki-nadrobię po weekendzie.