Milenka fotka jest super :-) bardzo mi się na niej M podoba
DJMka o matko.. jak to się mówi? Jak nie urok to sr...:-( Trzymaj się i oby leki szybko pomogły
Edit: no to pięknie Ci pomogła. Ja pier*** to trzymaj się ciepło i może niech Ci rodzice pomogą, żeby się coś gorszego nie porobiło
Magda kurcze :-( Dalej mała ma te ataki? Może to faktycznie jajniki jak któraś z dziewczyn sugerowała? Przecież jakby to było coś prostego u małego dziecka to już by wykryli. Może tło nerwowe?
Rila jak tam?
Ancona ja to mam na razie jakieś dziwne to dziecko, co prawda sama nie chodzi, bo tylko na razie się po łóżku albo po dywanie odważyła, ale nawet za rękę nigdzie mnie nie ciągnie. Jak sobie chodzimy po osiedlu, czy po trawie to taki kwadrat 10x10m i tak mnie prowadzi. Woli np stać sobie obok mnie i bawić się kwiatkami, piaskiem, czy kamykami.. Podobno ja taka byłam ;-) jak gdzieś idziemy to kolana, a po godzinie dopiero schodzi i się czymś interesuje.. asekurantka straszna. Natomiast w domu łazi wszedzie, wspina się po czymś lub po mnie.. chyba dlatego, że zna teren na pamięć.
Agunia z tą nową nianią to nie tak łatwo. Dziś musimy zdecydować, a ja dalej nie umiem :-( Obie mi pasują, m był tylko na jednej rozmowie i jemu pasuje ta na której był.. ta druga jest młodziutka i ma godzinny dojazd, ale jest dostępna od zaraz i jest bardzo sympatyczną blondynką. Ta co m był ma 43 lata, kupę referencji, duże doświadczenie, pracuje do końca czerwca, mogłaby przyjść dwa razy w tyg popołudniu plus piątek za tydzień. Ja w zasadzie mogę wziąć jeszcze 3 dni urlopu 1-3 lipca.. I po prostu nie wiem :-(