Weszłam na komputer, żeby Wam poodpisywać, bo K z nianią na spacerze i co? Mam dziurę w głowie i nie wiem co komu :-(
Byłyśmy dziś na szczepieniu, meningo. 78 cm i 9450g. Jak mi niania powiedziała, że jej poprzedni podopieczny, który we wrześniu dwa latka kończy waży aktualnie 8300 przy 80 cm to padłam. Jest co prawda wcześniakiem, ale to jakaś masakra. Karmią go odżywkami i niewiele to daje.
K coś ostatnio kaszki przestały podchodzić i mam problem, bo w zasadzie zje coś innego, ale najchętniej parówkę lub kiełbasę. W sobotę karkówka z grilla była pycha :-( Dziś pierwszy raz w życiu zjadła posiłek niemleczny który powinien jej flachę zastąpić, bo były to dwie parówki..
aaa a moje dziecko od jakiegoś już dłuższego czasu śpi samo w łóżeczku całą noc. Oczywiście z pobudkami, ale nie wyciągam jej, a ona nie wykazuje chęci ku temu. Jak się rano budzi (niestety ostatnio coraz wcześniej, bo dochodzimy już do 6) to ją biorę do siebie i tulę, ale już nie zaśnie. Za to w dzień nadal ze mną, co mi odpowiada, bo sobie odpoczywam. Już niedługo.. Za dwa tyg będę drugi dzień w pracy.
Magda może jakieś wapno pij lub weź coś na alergię. Jak pomoże to będziesz wiedziała od czego to.
Marcia napisz że u Was ok