• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Kroczek - z jednej strony mam trochę literatury tematycznej do przeczytania - z cyklu "co zrobić, aby nie zwariować z dziećmi", "czym karmić, aby dziecko spojrzało na jedzenie", a i jeszcze "jak budować, aby dom się nie zawalił". Tyle, że jakoś nie chce mi się tego ruszać. Wczoraj skorzystałam z możliwości i sprawdałam, co właściwie kupilam ostatnio na stoisku z tanią książką. Szeroko pojętą kategoria obyczajowo-komediowo-romansowo-sensacyjna :-)
Byłby miły wieczór, gdyby nie to że oczywiście musialam się poprztykać z T. Ogólnie tym razem poszło mi na głowę - poczucie humoru wyparowało, burczę zamiast mówić, no i płaczę o byle co. A O. przychodzi do mnie średnio dwa razy dziennie z przytulakiem i tekstem :. "mama nie musi się tak martwić " . Współczuję im ;-)
Za to noc była zupełnie przyzwoita, więc nawet się wyspałam.

Madzik - bardzo podoba mi się idea dwujęzyczności :-) a zdjęcie w misce faktycznie super :-)
 
Edysiek siedzę w pracy od 6.45 więc kawa już dawno wypita, ale może się skuszę na drugą i Ci potowarzyszę.

Dzisiaj wyszłam z domu mocno zdenerwowana na męża, bo zaczęłam sobie różne rzeczy przeliczać i wyszło mi na to, że skoro Julek wstaje ostatnio po 7 to mąż dziennie śpi o 1h dłużej niż ja, co w tygodniu daje 5 h, a to przekłada się tak jakby spał jedną noc dłużej w tygodniu. No i jak tu się na niego nie wkurzyć?
 
Hej
U nad 8:30 a ja z Emmą jeszcze zalegam w łóżku. Coś tam niby otwiera jedno oko co chwilę, po czym przysypia ;)

Kawkę chętnie, najlepiej podaną do łóżka :-D

Agunia - Ty to chyba jakiegoś haka na męża szukasz bo mnie by nie przyszły do głowy takie przeliczenia. Musisz chyba syna namówić, żeby zaczął wstawać wcześniej :-)
 
Dzień dobry kobietki.
Agunia gdybym ja przeliczyła ilość snu moją i m to musiałabym go wysłać w kosmos:-D
Właśnie piję kawkę, pomidorówkę mam od wczoraj, obecnie na kuchence robią się udka w żurawinie, a ja mam wolne przedpołudnie. Za to za popołudnie plan napięty-góra ubrań do składania.:wściekła/y:
 
Edysiek ja drugą kawę chętnie przyjmę bo słabe pijam i to jeszcze pol na pol z mlekiem:)

Truskawkowa no to masz tak jak ja:) Masa wlosow i ledwo je ogarniam. Kusi mnie zeby obciac na krotko ale jakos przeraza mnie mysl ze jak mi sie nie spodoba to bede buczec i chodzic z ta fryzura poki odrosna. A wlasnie Madzikm gdzie zdjecie z wesela;)?

Agunia oj to moj tez by na Marsa wyskoczyl gdybym go podliczyla godzinowo:)

Zuzanka fajne tytuly ale ja wole stanowczo kryminaly:) Nie wiem czy dociagne do 52 ksiazek do konca roky ale obecnie juz przeczytalam wiecej niz w zeszlym przez caly rok:)

Agunia wstepnie pasuje mi przyszly czwartek:)

Dobra spadam zmywac i robic parowki w nalesnikach:)
 
Agunia na taki pomysł to ja bym nie wpadła :-D

Kroczek wow tyle przeczytanych książek :szok: ja jak już cos czytam to też kryminał tylko oprócz książek młodego ze szkoły to żadnej w ręku nie miałam. Wolę filmy a książka to jak zasnąć nie mogę pół strony i odlot :-D

Truskawkowa mnie dzisiaj młodszy tak wyprowadził z równowagi że miałam ochotę za drzwi go wystawić. Tyle że on jest taki codziennie a dzisiaj skończyła się moja cierpliwość i jutro muszę skoczyć po nową bo eksploduję.
 
Witam bo burzliwym dniu do 14 z kolezanka i 6miesieczna ksiezniczka a od 15.30 z kolezanka i 5 dzieci wlacznie z moimi.bylo ciekawie bo i najstarszy delikwent siostre swoja z weza potraktowal i moj szkrab zdazyl sie w weglu z ogniska wytarzac (dobrze ze zimnym).

Co do wnikania w intencje to macie racje nie ma co sie doszukiwac. A na spanie nie daje nic. Dzis bylo ciezko bo z 2giej drzemki musialam smyka obudzic po 1, 5h wiec chodzil jak zombie do 19.
Az sie boje co Ala bedzie robila ze spaniem bo po 2 ladnie spiacych bede chyba miala ksiezniczke na ziarnku grochu i snu u niej jak na lekarstwo.

Truskawkowa a mi sie marzy wlasnie wycieniowanie chociarz...
Co do ksiazek to ja mam mnóstwo na koncie w tym roku bo syn uwielbia, dluzsze i krótsze i postanowilismy tez ze zaczniemy robic liste :)


Co do ilosci snu ja spie dluzej niz maz bo on wstaje ze starszakiem a ja moge spac dopoki mlody nie wstanie. Mam nadzieje ze nie macie mi tego za zle:baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
A ja bym chętnie poczytała, ale prądu nie ma :no:
Kroczek ja mam zamiar dobić do 52 w roku. Właściwie przez to, też już przeczytałam więcej niż rok temu a jestem w trakcie 30 :tak:
Auliya może Ala będzie łaskawa i pójdzie w ślady braci.
Ciekawe o której moja się obudzi, bo padła dziś bez kolacji :baffled:

A co do spania to ja też bym musiała mojego chłopa w kosmos wysłać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry