• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Hejka:)

Jakaś taka dziwna ta nocka bo ja niewyspana a K w łóżeczku popłakiwał co chwila:/

Z tym odpieluchowaniem to tak madziolina na luzie. Po prostu chce sprawdzic czy K zalapie do czego nocnik sluzy no i chce skorzystac z tego ze jest lato i moze biegac bez majteczek. Mam ten komfort ze mieszkam w domu i sasiadow nie bedzie razil siusiak na wierzchu:)
 
A nie za wczesnie na odpieluchowanie? Ja to poczekam jeszcze
No nigdy nie jest za wcześnie jeśli dziecko zaczyna kumać o co chodzi.
Ja wczoraj miałam przymusowe nocnikowanie. Młody wstał w wannie i puścił bąka, wyciągnęłam go wsadziłam na nocnik zrobił piękną kupkę :D ja w tym czasie musiałam wannę ogarnąć z pierwszego bąka grrr. Dziś próba poranna skutkowała sikaniem i wiedział co się dzieje bo sprawdzał jak skończył.
Nie sądzę żebym go odpieluchowała szybko ale sadzanie na nocniku mamy rozpoczęte.
Coś tu pusto ostatnio :-(
Wychodzić z krzaków babeczki ;-)
Milenka, Marcia, DJMka
No to przyłączam się do zapytania, DJMka fajnie że się odmeldowałaś :D
 
reklama
To ja też się melduje. Przeczytałam tylko ostatnia stronę i nawet nie próbuje się cofać wstecz. Ostatnio w pracy mamy taki nawał że nie mam czasu na nic. A po powrocie do domu też jest co robić. Do tego we wtorek w końcu zaliczylismy z młodym szczepienie. Pomiary wykazały że dogonil brata i ma identyczne wymiary jak brat w tym samym czasie czyli 80cm i 12kg. Zaliczylismy też pierwsza wizytę u fryzjera. Kolejnego dnia nie było już tak wesoło bo tym razem goniac brata wywalil się na asfalcie zdzierajac sobie cały prawy polik. Teraz już jest strupek i nie takie czerwone ale początkowo wyglądał tragicznie. Jak jakiś najgorszy żul spod monopolowego. No a wczoraj rano obudził się do tego wszystkiego z gorączka. Goraczkowal przez cały dzień, najgorzej było wieczorem, bo ok 23 to miał chyba z 40st. Na szczęście dzisiaj już bez gorączki i bez innych dolegliwości więc niestety obstawiam NOP. Dobrze ze nic więcej się nie działo. No i od wczoraj jest u nas moja mama. Chłopaki szczęśliwi, a ja.... ;-)

Ja próbowałam młodego na nocnik kilka razy sadzac bo był zainteresowany jak brat korzystał, ale on nie usiedzi pół minuty na miejscu. Poczekam aż się zrobi gorąco to go zacznę puszczać bez pieluchy ale też nie liczę na szybkie odpieluchowanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry