• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Ale masówka chorób sie robi,tylko trzymajcie je z daleka odemnie;-)

Moją przetrzymałam ze spaniem,kilka godzin zabawy na podwórku,spacer,noszenie,w domu nic nie zrobione a Ona wstała mi po 45minutach teraz:angry:,ledwo obiad wstawiłam i kawę zrobiłam:no:
 
Mika zdrówka dla F !

Truskawkowa to Wam się ładnie porobiło :( zdrówka dla Was.

Młody rano obudził się zsypany na pleckach ale dla pewności poszliśmy do pediatry i powiedziała że ta biegunka fluki i lekko czerwone gardło to przy trzydniówce może być.
A żeby dzieciom było weselej to się do nich dołącze bo w nocy obudziłam się z zawalonym nosem i gardłem i wspaniałym bólem głowy :confused2:
 
Oj co za poniedziałek:szok: Zdrówka dla chorych dużych i maĺych.

Ja dziś też mam pecha. Pojechałam na zakupy chce wracac, odpalam auto a tu nic sie nie dzieje:/ akumulator zdechl. Wyjmuje telefon zeby zadzwonic i co ... bateria padla. Poszlam do babeczki ze sklepu gdzie czesto kupuje. Uzyczyla telefonu ale maz poza zasiegiem. Kolezanka tej babeczki sie zlitowala i zadzwonila do meza zeby podjechal mnie podladowac. Podjechal podlaczyl kable laduje 10 min i co moj samochod nie raczy odpalic:/ Akumulator do wywalenia. Zadzwonil po kolege i z popychu odpalilam. Masakra jakas. Walne kiedys mojego m jak nie doprowadzi tego samochodu do uzywalnosci. Pol biedy jakbym byla sama ale na ogol jezdze z K. Dziecko mi sie poplakalo ze zmeczenia.
 
TRuskawkowa ja jestem już zmęćzona dziś bo ona się sobą nie zajmuje sama wcale,więc po kilku godzinach szukania jej zabaw trochę za mało drzemki na regenerację.A nie wyobrażam sobie jak ktoś idzie na drzemkę razem z dzieckiem,kiedy obiad zrobić,pranie?

ANCONA ZBIERAJ SIE
 
Milenka ja ostatnio chodzę na drzemki razem z Julkiem. Obiad robię dzień wcześniej, albo mąż przygotowuje mięso rano i wstawia je do piekarnika. Czasami zrobię do tego ziemniaki, a czasami nie. Generalnie mam to w nosie, bo bardziej od jedzenia chce mi się spać.

Ancona córka koleżanki z pracy miała takie same objawy (13 lat) i lekarka powiedziała, że teraz jest taki wirus i po tej wysypce jeszcze dwa tygodnie utrzymuje się kaszel.

Truskawkowa lepiej już?

Mika, jak u was?

Kroczek też bym się wściekła w takiej sytuacji.
 
Sprawozdanie
Starszy:temp do 38(więc spoko-z taką sobie radzimy), od czasu do czasu zaboli brzuch. Jeśli będzie tak jak zawsze to na tym zakończymy i podziękujemy. Wieczorem powinna być jeszcze temp do 38-leki i koniec chorowania(modle się o to).
Młodszy:idzię lewa, dolna 2-więc z nosa cieknie i kupa-jak któraś kiedyś pisała kwaśna-innych objawów brak.
Matka:czeka aż dzieć młodszy padnie i...padnie razem z nim.
Ojciec: po powrocie z pracy dostanie mięcho z wczorajszego grilla i gotowaną młodą kapuche(na więcej dziś mnie nie stać)
Dziękuję za uwagę;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agunia mam nadzieję, że auto zostanie naprawione do czwartku bo bardzo bym chciała się spotkać:)

Truskawkowa podoba mi się Twoje poczucie humoru mimo szpitalu w domu:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry