• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witam :-)
Szybkie pójście spać skutkuje pobudką o 6:30 :tak:
Kroczek ja mojej gotowałam zupkę - tarłam marchewkę, do tego łyżka ryżu i gotowałam na wodzie (dodawałam odrobinę soli).
U mnie już gorąco. Niedługo wyruszam z małą do sklepu a potem się nie da. Muszę kupić jakieś szybkie ciasto, bo mąż ma urodziny, a nie chce mi się dzisiaj siedzieć w kuchni.
 
reklama
Jak ja jestem w domu to cisza. :confused2:
Położyłam małą spać. W domu mam 21 stopni więc całkiem przyjemnie :-)
Właśnie robię sałatkę gyros a potem jeszcze upiekę Kopiec kreta. Mam tylko nadzieję, że mała trochę pośpi.
 
Ale mieliśmy burzę w nocy [emoji33], takie zjawisko tutaj to jak jakiś początek końca świata. F się obudził bo ładowało konkretnie. Natomiast "stary" spał jak zabity.

M dzisiaj w domu wiec bedzie wesoło.

Edysiek - wszystkiego najlepszego dla męża i miłego imprezowania.

Kroczek - jak K sie czuje ?
 
K dzisiaj już lepiej:) Humor dopisuje, apetyt też tylko zostały rzadkie kupki a w zasadzie pierdnięcia z zawartością;) Jedyne co mnie martwi to śluz w tych ala kupkach:( wkurzyłam się też bo w najbliższej aptece nie było acidolitu i dała mi zamiennik ale smakowy i K za Chiny nie chce go wypić. Myślicie że moge go rozcienczyc z woda zeby bardzo smaku nie czul?

Edysiek życzonka dla męża:)

Dziękuję za podpowiedzi, zaraz biore sie do gotowania ryzu:)
 
Kroczku ja bym rozcieńczyła. A nie jadł nic nowego, co mogłoby te kupy spowodować?

Moja zasnęła w krzesełku do karmienia. Dziś już nie miałam ochoty na słuchanie wrzasków i stwierdziłam, że będzie chodzić, aż sama padnie. I padła 10 min temu. Ciekawe ile pośpi.
 
Kroczek dobrze że K już lepiej ale jakbyście dalej walczyli z rzadkimi kupkami to kup TASECTAN to się dodaje do picia albo do jogurtu i H po jednej jest już lepiej.

Truskawkowa 31 w cieniu masakra :szok: a leżenia na leżaczku zazdroszczę :tak:

Ja po lekach ciut lepiej ale H w nocy złapało miał 39 gorączki, z rana u lekarza byliśmy i też ma ostre zapalenie gardła i migdałków :baffled: zaraził się ode mnie :zawstydzona/y: to było do przewidzenia bo angina to taka zaraźliwa wredota. Dostał antybiotyk i mamy zakaz wychodzenia z domu chyba że wieczorem na trochę. Teraz biedulek zasnął.
Ja dzisiaj gości nie zapraszam chyba że ktoś się sam napatoczy ;-) to kawa jest i M kawałek ciasta kupi w razie czego a w czwartek urodziny też sobie odpuszczę bo przy antybiotykach to co to za impreza, myślałam że 30 to się jakoś huczniej obejdzie no ale cóż na urlopie sobie odbije :-p
 
Gości się nie spodziewamy. Będziemy świętować we dwoje jak mała pójdzie spać, bo starszej nie ma ;-)

My na razie siedzimy w domu, w cieniu u mnie 36 stopni:szok: wyjdziemy po 15 albo później. Chociaż nie wiem jak tyle wysiedzimy jeszcze, bo moja już chodzi i wyje.

Ancona zdrówka.
Mika jak u nad będzie tak grzało to też będą burze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry