• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Edysiek - widać teraz juz duża poprawę. Od rana były tylko trzy kupsztale ale trochę inne niż wczorajsze. Nawet pokazuje na pojemnik z paluszkami i coś tam z niego skubnie. Jeść nie chce dalej ale i tak więcej niż wczoraj. Leczo pierwsza klasa. Jak tak smakuje jak wyglada to ja na miejscu i na wynos porcje poproszę [emoji6]
 
reklama
Mika o rany, ale Was wzięło, niewykluczone, że Ciebie ze stresu, ale dobrze, że F już lepiej.

Truskawkowa Ty proszę Cię nie drażnij z tym spaniem.. dziś od 5:40 mi się ToTo kręciło, a o 6:20 definitywnie wstała

Kroczek - chyba Ty pisałaś, że Kubuś je dwa razy w nocy.. K też ciągle głodna.. myślę, że ona nie ma czasu pojeść w ciągu dnia to w nocy nadrabia.. jeszcze jak wstaje po 2 to jakoś do przeżycia, a ostatnio ciągle chce po 24 już jeść, co przekłada się na głodomora przed 6 :-( a wtedy już nie zaśnie..

Madzik mnie się taka koncepcja zbiorowego urlopu podoba.. u nas zawsze był problem w wakacje, bo wszyscy urlopy.. a tak nie ma firmy dwa tyg ;-) mam tylko nadzieję, że z odpowiednim wyprzedzeniem informują kiedy się urlopujecie ;-)

Edysiek 20 słoików? Ja tyle w dwa trzy lata nie zjadam, nie mówiąc o robieniu.. w tym roku poszalałam bo miałam czereśni nadmiar od teściowej i zrobiłam 3 kompoty.. ale już wypite :-P

Padam na ryłko.. mamusie nie planujące więcej - może jakaś spódniczka lub sukienka do opylenia po starej znajomości? Potrzebuję do pracy.. szukam na allegro. Mam pożyczone od kuzynki i przyjaciólki kilka worków, ale szczerze to kilka sztuk sie nadaje do czegoś tylko :-( wszystkie sukienki są na mnie za krótkie (170cm) i zła jestem, bo mam w domu towaru jak na targ, a wybrałam może 4 sztuki :-(
 
Ufffff mogę rzec śmiało ( tfu tfu nie zapeszając oczywiście). Od rana były tylko te 3 kupsztale. Apetyt pomalutku wraca. Mam nadzieje, że jeszcze z dwa dni i będziemy wychodzić na prostą. Nawet mnie apetyt wrócił [emoji39].

Dziękuje Wam za dobre rady [emoji8]

Katjuszka - ja totalnie nie jestem sukienkowo/spódniczkowa wiec nie pomogę.
 
Ta pogoda tak mnie osłąbia że nawet siły pisać nie mam a myśli do przelania sporo.

Mika super że F sie wyzbierał.Niech teraz nadrabia.

Katjuszka Ja ciąże w domu siedziałam to i ciuchów nie kupowałam;-).Jak sie czujesz?kiedy masz usg prenatalne?

Edysiek szalejesz z przetworami,ja nie mam z czego,myślałam żeby za miesiac buraki i paprykę kupić i sałątki zrobic na zimę i papryczkę marynowaną uwielbiam.Jak masz przepis do się podziel.
Ja cukinię jadam co drugi dzień bo ma mało kalorii i szybko się dusi.

Madzikm Urlop Wam nie pasuje bo pewnie w domu będziecie siedzieć ale za to może wrócisz na forum bo cicho sie zrobiło.Emma pewnie wyskoczyła w górę,dalej taka szczuplutka?

Kroczek zgadzam sie z Tobą że forum to skarbnica wiedzy i aż w szoku jestem jak podobnie nasze wszystkie dzieciaczki sie zachowują,problem kąpielą,spaniem,jedzeniem,gryzienie i szczypanie. a
Nie sądziłam że do mnie też szybko to przyjdzie i moja już od kilku dni zupy nie jadła,wszystkie są beee,tak samo owsianka,kanapki też nie jada i mam kłopot czym ją karmić bo ciągle chodzi za mną i woła amm a jak daje zupę to pluje na kilometr.Jakby nie jojczała z głodu to bym nic nie dawała,pociagła by na tym co je i przynajmniej by z rzuciła tłuszczu trochę.A ona zjada 2berlinki i wyje że chce jeszcze[do tej pory n ie jadała parówek].I tyle z moich starań zdrowego odżywiania,mnóstwo dietetycznych warzywek,jak ona woli parówy i kabanosy w ilościach maxi
 
Mika - bardzo się cieszę, że już lepiej. Współczuję męczarni. Teraz żeby tylko F. szybko wrócił do formy, a Ty żebyś miała okazję do odpoczynku.

Edysiek - ale mi apetytu tym leczo zrobiłaś... Chyba sama muszę coś takiego przygotować. Szczególnie, że jestem ostatnio "na fali" bo zrobiłam 12 słoików ogórków kiszonych i nawet sama sobie robie zakwas z buraczków. Jak na moje wcześniejsze osiągnięcia to jest naprawdę sukces :-D

Katjuszka - może i nawet bym Ci coś odstąpiła po znajomości, ale obawiam się, że w ogóle miałabyś mini (z moim 1,6 - na obcasach i w kapeluszu ;-) )
 
Dziewczyny trzymajcie mnie bo dziś wyjdę z siebie i stanę obok:wściekła/y: K już kilka dni z rzędu około 19 marudzi bo on chce spać a jak przychodzi co do czego to zabawa w najlepsze i ani myśli o spaniu. Dziś zasnął o 21.40 i to w samochodzie bo juz mi cierpliwości brakło bo kurcze siedziec z nim trzeba i tyle:wściekła/y: Jak tak dalej pójdzie to syfem zarośniemy bo wszystko robiłam wieczorami jak zasypiał a teraz zasypiam razem z Nim praktycznie. Tyle co kolację zjem i idę spać:no:


Katjuszko ostatnia noc była bez pobudki ale wszystkie wcześniejsze od jakiegoś czasu też są z pobudką około 24 a potem 6 i też koniec spania wtedy:no: Co do spódniczek to niestety nie posiadam nic takiego co bym mogła Ci odsprzedać:sorry:


Truskawkowa zapytaj Artiego jak on to robi że taki śpioszek z Niego;-)


Edysiek wow tyle słoików to ja całą zimę nie przejadam:-D

Mika super że już lepiej i obeszło się bez szpitala:tak:
 
KROCZEK moja też zmęczona a jak gonię spać to wyje,już na wieczór jej nie meczę w łóżeczku bo aż jest mokra od płaczu przy tych upałach,tylko kładę sie z nią,ale zasypia jak popłacze sobie.Wstaje po 6rano a wieczorem po 20,30 się kładziemy,gdzie te czasy że o 19 zasypiała i spała do 7:no:
 
reklama
Moj w dzien nie spal, a padl ok 22.... biegal po salonie jak szalony-w łóźeczku wył:-/
Ale coby smieszniej bylo to czy zasypia o 20czy o 23 nijak nie przekłada sie to na długość snu. Nie da się określić o której godz jutro wstanie-może to być 11, ale może być i 7-ot takie mam dziecię:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry