• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Mika pilnuj żeby pił małymi łyczkami,wirus przeważnie ze 3dni trwa to oby koniec dziada był.

Moja do godz 11 wypiła butle mleka krowiego,zjadła bułkę drożdżową,gruszkę i kilka pomidorów koktajlowych,jak wstanie to zupą pewnie wzgardzi i zje jajecznice:confused2:

EDYSIEK dlatego napisałam że za miesiac bo teraz papryka droga jeszcze.Przepis chętnie przyjmę a buraki z papryką albo coś takiego robiłaś kiedyś?co jeszcze z papryki mozna?bo ja to pojadę w tedy na plac taki hurtowy i kupię worki całe.
 
reklama
Milenka tylko samą paprykę robiłam.
Z sałatek to najczęściej ogórki w różnej postaci. I buraczki też robiłam.
Teraz muszę poszukać jakiegoś przepisu na sałatkę z cukinii, bo mam opór.

Moja zjadła rano kaszkę, potem nawet chleba nie chciała. Teraz śpi.
Miałam prasować, ale mi się nie chce w taki upał.
 
EDYSIEK moja zasypiała i wyla ammm,jakby co najmniej kilka godzin nie jadła,ma spust ta baba a gdzie tam do wieczora.Najgorsze że już jej nie przytkam warzywami bo ona tylko treściwe jedzonko chce.
Kiedyś kupiłam sałatkę z cukini ale mi nie podeszła,wolę leczo,w tym roku mało wyrosło to robić w słoiki nie będę.Jak ja bym chciała żeby ta moja zołza chleb jadła.
 
Milenka30 tak obstawiam krtan, czekam do wieczora jak nie zacznie mu mijac to jutro lekarz nas czeka. Pogoda nie sprzyja bo sucho i goraco. Pranie mokre rozwieszam ale to i tak nie za wiele sie zda. Inhalacji nie mam jak zrobic bo inhalatora nie ciagalam ze soba. Jestesmy niedaleko centrum medycznegi dla dzieci to ewentualnie tam podjedziemy jak nie bedzie poprawy.
Mika dobrze, że F. pije to powolutku wyjdzie na prostą bidulek. Trzymamy kciuki :)
 
Mika to dobrze.

EDYSIEK ja gotowałam ze swoich buraków już,to mnie spluła tym barszczem;-),generalnie w ciagu ostatnich 5dni ugotowałam 5zup i żadnej nie zjadła,dzisiaj krupnik.Za to fasolkę szparagowa żółtą wcina aż jej sie uszy trzesą,widać woli żarełko w konsystencji stałej poza mlekiem oczywiście.
 
Myszka - uważaj, żeby nie dostał duszności. Moj mial taki dziwny szybki oddech. Filip przy krtani od ręki dostał Encorton.

Ja narazie zrobiłam parę słoików ogórków, jak sie wygrzebiemy z tego wirusa to uderzę na polski sklep po jakies produkty do słoików.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny wybaczcie ale tylko się odmelduję. Mam jakiś spadek formy psychicznej i nawet narzekać mi się nie chce. Przemęczona jestem i jeszcze te upały. Nawet wizja wyjazdu z rodzicami mnie nie cieszy:/ Zapewne będzie tak jak w domu czyli 24h tylko z K. Masakra nawet wczorajszy wypad na paznokcie mnie nie cieszył:(

Mika jeszcze raz zdrówka dla F
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry