• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Kroczku jak moja włazi tam gdzie nie powinna i po którejś uwadze z rzędu dalej to robi to wynoszę ją do pokoju. Oczywiście syrena na full, ale trudno. Konsekwencja robi swoje.
 
A my wprowadziliśmy kary. Jak zrobią tego czego im nie wolno pomimo wcześniejszego upomnienia to sadzam na ziemi na kilka sekund i po chwili mówię że można się już bawić. Śmieszne to czasem bo J wie że coś źle zrobił jak tylko spojrzę na niego to sam siada i czeka czy mu pozwolę się dalej bawić. O wie o co chodzi ale on nie cierpi tej kary więc siedzi i wyje.
 
Kroczku u nas jak H coś broi upominam raz drugi trzeci później zabieram rzecz zakazaną lub odstawiam go w inne miejsce oczywiście jest ryk i kładzie się na podłodze a wtedy to już tylko czekam aż sam się uspokoi bo z takim rozdartym i tak nie ma kontaktu :sorry:

Rila fajnie że jak jest kara to chłopcy siedzą mojego trzeba by było przywiązać :-D
 
Ostatnia edycja:
Dopiero teraz nadrobiłam.
Ja dziś tylko o sobie bo sił nie mam. Kładłam się spać ok 23(czytając książkę) o północy A wstał i zasnął ok 3:30:szok: Fajnie, nie:) Brat lepszy nie był i wstał o 6:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Sił dzis nie mam, kawy nie pomogły....
Młody rozumie, że czegoś nie wolno i jak go upomnę to odpuszcza....z wielkim rykiem oczywiście. Ale generalnie słowo NIE rozumie.
Dobra, wybaczcie, ale idę kąpać chłopaków i rodzinnie spać chyba pójdziemy:tak:
Z M ciut lepiej-w ramach przeprosin zamówił mi dzis książki:-)
 
Nie nadrobie Was :)
U nas z kupowaniem zabawek to niestety sami na siebie możemy liczyć. Pomysły dziadków nie są trafione np. wczoraj dostal kolejke z mnostwem malych haczykow.
Konika skoczka dostanie na weekend wiec zdam Wam pozniej relacje co i jak.
Slowo NIE jest u nas również niesłyszalne. I tu tylko konsekwencja może pomóc ale z nią u nas różnie :)

Klade sie spac dzisiaj szybciej bo od kilku dni o 5:4o wstajemy bo pampers nie wytrzymuje i jest mega awaria.
 
Dzięki kobitki za odzew:)
Staram się być konsekwentna ale czasami jest ròżnie:sorry: O ile z jakąś histerią o zabawkę jakoś sobie radzimy o tyle z nadmiarem emocji w stosunku do psa ( widać że nie umie ich wyrazić bo aż szczypie z radości) już jest ciężko. Idzie zima psina bedzie w domu czesciej... oj bede miala przeprawe:confused2:

A wracając do tematu zabawek to polecam wszysto z serii Czu czu. K ma dwa rodzaje obrazkow z odglosami oraz mini puzzle dwuelementowe i uwielbia się tym bawic:)
 
Witam :-)
U nas zabranianie wygląda tak, że ja powiem, że nie wolno, albo zrobię "nu nu" na co moja odpowie szelmowskim uśmieszkiem i dalej robi swoje. Jak już zabronię albo ją zabiorę z miejsca zbrodni to kładzie się na ziemi, płacze i ma wielkiego focha.

Myszka my też ostatnio mamy problem z przeciekającymi pieluchami. Wczoraj zmieniłam jej pampersa a po 2 godzinach już była cała mokra, spodnie do wymiany.

Kroczek
my też zachwalamy serię Czu Czu. Kinga ma Zwierzątka na sznurku i dwuelementowe puzzle (ze zwierzątkami).
 
reklama
U nas jeszcze dzisiaj ładne Słońce chociaż rano była spora mgła.

Zapomniałam napisać że wczoraj w Lidlu kupiłam 4 bodziaki z dł rękawem, dresik welurkowy i dwie pary skarpet antypoślizgowych
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry