• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Myszka moja miała nop w postaci gorączki i wysypki po mmr. Wystąpiło to jakieś 10 dni po. Nic poza tym nie miała.
Szybkiego powrotu do formy dla synka i dużo siły dla Ciebie.
 
Myszka na nóżkę zrób okład - rozpuść łyżkę sody oczyszczanej w pół szklanki wody.
Oby tylko na tym się skończyło.

Moja również miała wysypkę po mmr, wyszła po 10 dniach. Lekarz stwierdził, że to nie po szczepionce tylko wirusowe :eek:
 
Myszka - współczuję! Może to dlatego że maluch miał katar z tego co pamiętam? Organizm trochę osłabiony no i do tego szczepienie. Oby szybko nabrał sił i wrócił do formy. Ja strasznie się boję szczepień. Już mamy dwa zaległe a w tym na odrę, świnkę i różyczkę. Lekarze kazali być około 4 tyg bez infekcji w tym bez kataru i od 4 miesiący nam się to nie udało.

U nas też butle jeszcze 3 razy dziennie z tym że od dziś na drugie śniadanie będą dostawać coś innego. Właśnie rano siedziałam i szukałam inspiracji co oprócz kanapek można im dawać.
 
Myszko u nas też po był lekki obrzęk nóżki i bolała go w miejscu ukucia. Ale ja smarowałam Uzarinem to taki żel który mi przepisali jak pierwszy raz szczepiłam. Gorączka też lekka była ale minęło po dwóch dniach.

Rila u nas jako takiego drugiego śniadania nie ma ale mój K zjada z rana dwie butle w odstępie 1h lub 2 i jeszcze poprawia czasami zupą mleczną lub kanapką, jajecznicą , parówką. Ale za to przed drzemką wypija jeszcze jedną butlę mleka.
 
Wyslalam M po UZARIN :) dzięki oby pomógł.
Być moze katar ale czytalam w internecie, w ulotce no i lekarka powiedziala ze ten katar to nie przeszkoda. NNigdy nie zaufam juz w tej kwestii chyba ze lekarke zmienie,sama mialam watpliwosc i pytałam.
Wczoraj jego placz i krzyk był masakra. Nic go nie moglo uspokoic. Z dzieckiem na reku owinietym w koc pedzilismy do przuchodni a oni mowia ze szczepionki to syf.
Nigdy tak nie mial po szczepieniu.
Dzisiaj nie placze ale kustyka na nóżke.

Wiecie co jest jeszcze pokrecone w tym wszystkim. Przychodnie odrzucaja nasze sugestie ze to po szczepionce bo musialby ankiety i zgloszenia do sanepidu wysylac. Mi wczoraj udowodnić próbowano ze Maly sie przewrocil i to od tego.
 
Myszko ja jestem przekonana, że moja miała NOP. Lekarz twierdził co innego, nie chciałam się kłócić, bo wiele bym nie zwojowała, a lekarz jeden u nas.

A tak odbiagając od tematu - dajecie dzieciom pieczarki?
 
Myszka ja nie łączyłam tego ze szzepieniem, ale po zrobieniu badań i kolejnej konsultacji lekarka powiedziała, że to może być po szczepieniu w takim odstępie czasu, ale nie powiedziała, że to na pewno od tego.

Edysiek ja nie daję pieczarek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry