• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Wymiękam z Wami.. rano nie było czego przy śniadaniu poczytać, a teraz człowiek zmarniały spać chce iść i nie sposób nadrobić... ehh

Więc po kolei.
Pepco nie lubię, nie umiem się tam odnaleźć. Wolę kupić na allegro używki, albo coś na promocji w smyku. W innych sklepach w zasadzie nie bywam ;-) Porównanie mam w jakości właśnie, bo chrzestna nieraz coś K kupi w pepco.. wypiorę, wysuszę (w suszarce) i po dwóch razach nadaje sie na szmatę do podłogi :-( Rzeczy firmowe, używane z allegro mogę prać i suszyć dowolną ilość razy i nic im się nie dzieje. W smyku od jakiegoś czasu kupuje trzypaki body i jestem bardzo zadowolona bo również nic im się nie dzieje. 50zł za 3 sztuki przy eksploatacji raz w tyg piorę i suszę jest ok uważam, a body w użytku non stop. Jeżeli chodzi o Lidla to niektóre rzeczy są naprawdę fajne, ale niektóre straszne i jakoś tak ostatnio w ogóle zrezygnowałam.. kilka raz jeździłam na promocje i byłam zawiedziona, więc przestałam.. Miałam mnóstwo bodziaków na taką malutką K i kiszka, bo na Z już ich nie założe tak się zeszmaciły :-(
Pierwsze w moich preferencjach jest allegro i używki :-)

Druga rzecz- K nadal w wózku na spacery. Z nianią i ze mną będzie chodzić, ale z m od razu krzyczy brum brum i każe się wozić ;-)

Trzecia - coś się temu mojemu dziecku przestawiło.. ostatnio preferowana godzina zasypiania to 21:30, a wstaje po 8... tylko ja teraz już ledwo zipię..

Czwarta - Mika K też się wielu rzeczy boi. Ostatnio bała się choinki, a teraz na topie strachu jest nawilżacz powietrza.. Nie przepada też za mikserem i malakserem, blenderem. Pralka ujdzie, ale patrzy na nią jakby coś miało z niej wyskoczyć.. suszarka też średnio. Jedynie lubi włączać sprzęty właśnie typu pralka, suszarka, zmywarka a potem ucieka ;-)

Piąta - jeżeli chodzi o ilość ubrań wierzchnich to zakładam, że jak w końcu spadnie śnieg to jeden kombinezon to mało, bo przemoczy.. to samo buty.. jakie by nie były (no poza kaloszami) prędzej czy później na brei pośniegowej przemokną.. no chyba, że śniegu nie będzie ;-) Również od kiedy wiem, że druga również dziewczynka to wiem, że mi dla niej zostanie.. poza tym z kombinezonami nie poszalałam jakoś bardzo, bo za dwa dałam 100 zł w sumie z przesyłkami, a oba z Wójcika :-) Za to dla Z aktualnie dysponuję już 4 kombinezonami bo mi co chwilę ktoś podrzuca... i żaden wystarczająco gruby ;-) trudno, kocem się owinie ;-)

Chyba tyle z ostatnich tematów.. dobrej nocki :-) Idę się bujać z Braxtonami :rofl:
 
no poszalały laski z pisaniem;-) ;),moja dziś długo zasypiałą także na przeglądanie smyka siły nie mam.

Ja do pepco też już jakoś ne śmigam,getry jakości okropnej,kurtki czy bluzy kupuje używki na allegro next najczęściej,fajne mają tuniki na promocji ale jakoś nie mam okazji nigdy jechać wtedy.
Sporo kupuje w smyku na wyprzedaży a od kilku miesięcy jak znalazłam tego lumpka to mnóstwo rzeczy z next i m.s za grosze czasem.
Buty na zimę mamy 1 i nie kupie więcej bo za dużo kasy,jak przemokną to na kaloryferze wyschną.Ja kupuję wszystko od a do z bo nie mam po nikim a w prezencie tez nie dostaje,dlatego w ciągu roku tych ciuchów dużo potrzeba,więc wolę po trochu skupować.
Wózek do sklepu biore ale z powrotem idzie na nogach,my sporo koło domu chodzimy.
 
Z Pepco mamy fajne spodnie z miękkiego jeansu z ciepła podszewką - jestem zadowolona bo są miękkie, ciepłe i wygodne, jeśli chodzi i bluzeczki to miałam kilka a teraz to nawet nie patrzę bo sie rozciągają, spierają i wogóle robią sie brzydkie. . Jutro zasiadam do Smyka i muszę F jakiejś dresiaki pokupować - bluzeczki mu mój brat pokupował z Gapie na wyprzedaży to mamy z tym spokój. Bardzo lubię Nexta -
Chociaż cenny wysokie to "kilka pokoleń" może w tych ciuchach śmigać.

Oj współczuje Tej Mamci, która nie była dzisiaj z Nami na bieżąco - trochę czytania ma

Dobranoc [emoji6]

Dobranoc
 
No doczytałam Was w końcu... rany ale naprodukowałyście:)

Kuba biega koło domu i na spacery też chodzi na nóżkach więc wózek tylko do miasta biorę ale to z czystej wygody.

Jeśli chodzi o ubranka to miewamy różniaste marki od Biedronkowych po Nexta ale to dlatego że dostaje troszkę ubranek od kuzynki, trochę od mamy i od szwagierki. Ja osobiście lubię te z Nexta bo są dobrej jakości i trzymają rozmiar, bardzo lubię też te z Lidla ale nienawidzę z Biedronki. Za ubrankami z Pepko też nie przepadam bo są po dwóch praniach powyciągane i zbiegają się.

Nie liczę na śnieżną zimę więc podobnie jak Milenka mamy tylko jedną parę butów:)
 
Zawsze musicie tyle produkować jak w pracy jestem:crazy:
A później przyjdzie środa, tydzień wolnego i czytać co nie będzie.
Uwielbiam body ze smyka, obkupiłam małą jak byliśmy w Polsce. Są nie do zajechania :)
Ubranka z Next, chyba moje ulubione, ale omijam sklep i tylko na wyprzedaże poluję bo tak to drogo. Bardzo fajnie ubrania dla małej udało mi się też kupić na wyprzedażach w mothercare, np dżinsy ostatnio 2-3 latka za 4€ i w dodatku nie rurki tylko lekko rozszerzane, więc jak dla mnie bezcenne. Lubię też rzeczy z h&m, zawsze coś upoluję. Ostatnio dwa sweterki (jeden na teraz jeden 3-4 lat) i taką śliczną bluzkę w kotki

JPEG_20160105_003717_800018620.jpg
 

Załączniki

  • JPEG_20160105_003717_800018620.jpg
    JPEG_20160105_003717_800018620.jpg
    259 KB · Wyświetleń: 46
Z pepco mamy bluze, narazie prama z dwa razy i jest ok. Mamy tez kapcie-tygryski, ktore po ok tygodniu noszenia sa juz lekko dziurawe.
Z lidla lubie skarpetki i rajstopki oraz czasem spoddnie. Bluzki i body strasznie sa duze i szybko się rozciagaja.
Kombinezony mamy dwa, jeden jednoczesciowy a drugi dwuczęściowy. Buty jedne. Jesli bedzie taka potrzeba to dokupimy.

U nas wózek juz dawno poszedł w odstawke. Dziadek bierze często wózek na spacer bo duzo chodza. A my na wakacjach teraz nie mamy wozka i narazie jest ok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry