Madzik ale cudaśne te magnesy :-) myslę o tym aliexpress ostatnio, ale coś się zebrać nie umiem..
u mnie ostatnio również na poprawę humorku jedzenie króluje.. codziennie najadam się na full, bo myślę, że to ostatni dzień... i tak od dwóch tygodni. Nawet nie chce myśleć jak sobie rozciągnęłam żołądek.. Jutro m w domu, bo na ktg trochę jednak się boję już sama jechać pół Krakowa to już mam plan co i gdzie zjemy wracając :-)
U nas do urodzin blisko 3 miesiące, ale jak czasami pomyślę to koncepcji całkowicie brak. W związku z tym, że K jest taka trochę asekuracyjna i łatwo się zraża postanowiliśmy jej z m od Z kupić rowerek trójkołowy. Pojeździ chwilę, a w lecie dostanie biegówkę. Chyba właśnie o biegówkę na urodziny poproszę i może taką trójkołową hulajnogę. Do tego kask i jakieś ochraniacze i sprzęty będą :-) zakładając, że ktoś zapyta co kupić ;-)
Pogoda taka ładna, że spokojnie na tym rowerku mogłaby się uczyć, ale na razie jest w aucie w bagażniku, bo jednak niech ma ten prezent od siostry.. pewnie się pogoda zdąży skiepścić zanim siostra zdecyduje się przywieźć prezent, no ale jeździ już ponad tydzień w tym aucie to niech jeszcze jeździ ;-)