Hej
Doczytałam, i większość tematów na które chciałam odpisać mi uciekło.
Widzę, że zaraza znów szaleje na forum, życzę mnóstwo zdrowia dla wszystkich chorujących.
Nam nie straszna bo i tak mała chora. Myślę, że szaleństwa komunijne ja załatwiły.
Ja jestem wykończona, zresztą też gardło mnie boli i kicham więc tak sobie razem z Emmą smarkamy.
Mam nadzieję, że teraz już na spokojnie znajdę więcej czasu na forum jak rodzina wróciła do Polski, pomału odgruzowuję się ze sprzątaniem.
Aha, za jakieś dwa tygodnie wracamy z mężem na pełne etaty

. Nie wiem jak dam radę cztery nocki do 2:15 wysiedzieć ale niestety trzeba. Zresztą samochód nam się ostatnio co chwilę psuje, teraz poszła uszczelka pod głowicą, 700€ pójdzie jak nic, więc czas się pozbyć naszej kochanej audi. Wymyśliliśmy więc z mężem, że w ramach 15 rocznicy ślubu spełnimy nasze wspólne marzenie (jeszcze z czasów Polski) i zakupimy sobie funkiel nówkę nieśmigane autko z salonu. Więc trzeba zacząć zarabiać na marzenie

Ok
Lecę spać. Dobrej nocy życzę