• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

My jak nad wodę jedziemy to nie możemy się do jednego auta zmieścić. No, ale większość miejsca zajmuje sprzęt wędkarski :D
Jakbyśmy mieli się przeprowadzać to ze 2 tiry mogłyby braknąć :p
 
reklama
Ja korzystam, że mała śpi i wzięłam się za sprzątanie. A tak już bym musiała się do pacy zbierać ;)
Obiad już naszykowany, dzisiaj botwinka, ziemniaki, rybka i sałatka grecka :)
 
Viltutti i tak dobrze że w 2 auta się zapakowaliście :) pamiętam przeprowadzkę do bloku o matko ile tego wszystkiego było... Zdenerwowani przed nowym miejscem??

Edysiek jak ja bym zjadła botwinki ale nie mieli rano w warzywniaku :/

Milenka my przy wyjeździe na trzy dni mamy bagażu jak na miesiąc :D

Jesteśmy właśnie w trakcie wizyty teściowej :dry: czekam aż pójdzie żeby obiad na spokojnie zjeść z chłopakami :p
 
Wycieczka pociągiem w niedzielę.
My nie bierzemy mebli ani żadnych gabarytów więc z trudem, ale się zmieściłam. Pozatym mieszkaliśmy tu tylko pół roku więc na szczęście nie zdążyliśmy zagracic mieszkania. Poza tym, trochę towaru wlepilismy znajomym już wcześniej a poza tym jestem mistrzem pakowania :-)
Nerwów nie ma, rączej ekscytacja.
 
Dobry
Pytam kolejny raz...czy wy naprawdę macie w domu dzieci????? Wchodzę na forum A tu 52 nowe wiadomości :errr:.
Miałam lekturę do lodów i kawy zapewnioną :)
Mielenko - mam nadzieję, że weekend wam się uda i nie tylko dzieciaki ale i Ty będziesz zadowolona.
Edysiek - zdrówka dla dziewczyn!!!!
Daj botwinki..tutaj czasem, bardzo rzadko jest do kupienia w polskim sklepie, i schodzi jak ciepłe bułeczki. W tym roku jeszcze nie udało mi się kupić.
Ancona - teściowa...trzy razy dziennie:eek:? I Ty jeszcze jesteś przy zdrowych zmysłach?
Po moją właśnie mąż pojechał na lotnisko. Przylatuje na trzy tygodnie żeby szwagierce dzieci dopilnować i ja już przeżywam, że będzie niecały kilometr ode mnie, i pewnie parę razy ją zobaczę:confused2:


Ja siedzę w garach. Jutro robię imprezę na czte....ekhm...ekhmm...na dwudzieste urodziny:cool2: Łącznie 16 dorosłych i pięcioro dzieci, chyba że dwie znajome z pracy przyjdą z dziećmi to wtedy osiem urwisów.
Dwie sałatki już zrobione i coś bliskiego do wołowiny po burgundzku:D. Za chwilę piekę muffiny czekoladowe bo na więcej wypieków nie mam siły, jutro kolejna sałatka i rożki z ciasta francuskiego ze szpinakiem i fetą. Szwagier robi pikantne skrzydełka, mąż pochwalił się że zamówił tort.
Z polskiego menu: wódka, ogórki, kiełbasa i paluszki:D...i jajca w majonezie.
Będzie
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry