• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Kroczek ja Cię doskonale rozumiem z tymi Danonkami, bo moja starsza dzięki nim jakoś przetrwała. Także ja się cieszyłam, że je cokolwiek. Bardzo długo była niejadkiem, a jak jadła to tylko wybrane rzeczy. Zresztą teraz też wielu rzeczy nawet nie tknie.
Z Kingą jest różnie, czasem ma apetyt czasem nie. Ale nie wydaje mi się, żeby jadła dużo. Planu jedzenia u nas nie ma, bo ja jestem w domu albo nie. I jeszcze to, że czasem pójdzie do babci i tam coś zje, a ja nie wiem czy ona jadła czy nie.

Właśnie, czemu nie dajecie orzechów, bo moja uwielbia i zjada w dużych ilościach czy to włoskie czy fistaszki.

W sklepie jest różnie, zależy jaki ma dzień. Jednak o zabawki nigdy nie woła, może dlatego że raczej jej nie kupuję. Z reguły chce bułkę, którą od razu zjada. I ostatnio ma fazę na "jajo" (Kinder).
Ze słodyczami problemu nie ma, bo za nimi nie przepada. Zje pół czekolady z jaja, albo kinderka i jej wystarczy. I dobrze, bo ciężko byłoby przed nią uchować, bo u mnie w domu słodycze są w dużych ilościach, bo my wszyscy lubimy i jemy ;-) ;)
 
Moja kocha wszelkie paści i u nas też w domu są.M przy wiadomościach czy meczu żre chipsy albo paluszki a ona razem z nim,nie ma opcji ze jej odmówi bo nie ogladnie nic tak wyje.Starszy batony dostaje po kryjomu ale jak go przyłapie to nie ma upros tez dostanie.lizaki nie kupuje bo je gryzie i połyka.
Dzis zjadła na sniadanie 2łyzki płatków i stoi do teraz ta miska a ona chodzi i wyje o banana.Jak dla mnie może głodna chodzić na zdrowie jej to wyjdzie.
 
O tak u nas słodycze też są na topie ale ja Kubie dawkuję je i potem nie ma zmiłuj. Najgorzej jest jak obleci wszystkich z rodziny dookoła bo wtedy każdy po cukierku mu daje bo idzie i mowi ze chce cukierka:/

Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom
 
KROCZEK ja tak miałam ze sztarszym jak był mały.Teraz jest spokój bo Ona nie chodzi po wujkach i dostanie słodkie tyle co w domu uprosi.Ale generalnie słodycza dostaje jak idziemy do sklepu bo wtedy sobie wybiera,w domu pilnuję żeby raczej wpadek nie było że zauwazy że ktoś je.Gorsza sprawa w gościach bo jak widzi na stole to żre na potęge aż wstyd.
 
AGUNIA no coś ty nie wierzę:p.Ja też pękłam bo mi dziecko głodne było bo bez sniadania i dostała 2berlinki bo sokoliki się skończyły:rofl2:

AAA katjuszka ubije,wkręciłaś mnie w mikołaja i wpadłam w allegro i nie wiem kompletnie co zamówić[poczekam do listopada bo w tym miesiącu tysiak poszedł na zakupy w smyku i 5 10 15 i buty na zimę dla dzieci]
Niestety co ładne to drogie:(taki wózek mi sie podobaa ale w życiu tyle nie dam.Moja lubi sie bawić figurkami z lego a klocki leża rozwalone,wiec myślę nad domkiem jakimś
Link do: DOMEK DLA LALEK DZWONEK DO DRZWI Rodzinka
Link do: NAJNOWOCZEŚNIEJSZY WÓZEK DLA LALEK FUNKCYJNY HIT
 
reklama
Milenka fajne wózki :)

Już wymyśliłam H dostanie pod choinkę duplo remiza strażacka na mikołaja puzzle, chrześnica pod choinkę dostanie lalkę przytulankę mamas&papas a na mikołaja coś świecąco-grającego, mała która nie długo pojawi się na świecie dostanie cudnego pluszowego króliczka i jakieś ubranko a starszy Nerfa.

Dzisiaj byłam z H w kilku sklepach i uwaga niczego nie chciał co więcej był grzeczny :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry