• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Agunia, biedny Teos. A grubymi schłodzone mu nie pomagają? Chociaż zapewne wszystkie metody wykorzystujesz. Ja miałam jeszcze takie granulki homeopatyczne do rozpuszczenia w wodzie ew. herbatce.
Madzikm zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
My dzisiaj na kolejna konsultacje jedziemy z naszymi ząbkami. Oby powiedzieli coś bardziej pocieszajacego.
 
reklama
Agunia witaj w klubie. Zojce za każdym razem ząb jest na wierzchu a przykryty cienkim dziaslem i za każdym razem jest tydzień horroru. Trochę pomaga ten orajel który mi Djmka poleciła ale jego nie można za dużo więc jest na kryzysy. Dziś pobudki 22,1,2 o 3 zasnęła i wstała o 5.15 z płaczem..
A No i oczywiście za każdym kryzysem Zoi Klara ma kryzys.. współczuję więc bardzo
 
Katjuszka u nas jest dokładnie to samo. Jeden ząb przeszedł, a drugi nie chce wyjść mimo, że już go widać. Przeciwbólowe i żel pomagają tylko na chwilę i biedny strasznie się męczy. Dziś w nocy spał łącznie ze 3 h, a nie jadł od 22 do 6, bo tak go przy ssaniu boli. Zresztą w dzień do tej pory też zjadł tylko raz o 11.

Za to Julek ma zapuchnietego siusiaka. W przychodni nie wiedzą co mu jest i mąż pojechał z nim teraz na sor.

Napisane na Redmi 3 w aplikacji Forum BabyBoom
 
2016-11-08-13-19-06--1147978504.jpg
Dziewczyny pewnie już stosowałyście ale moja siostra to stosuje teraz na ząbkowanie u małej i mówi że pomaga.

Agunia daj znać co u Julka.

Madzikm zdrówka!

Katjuszka współczuję :(

Myszko trzymam kciuki za pozytywne wieści!

U nas ostatnio w kratkę raz miód raz furia..
 

Załączniki

  • 2016-11-08-13-19-06--1147978504.jpg
    2016-11-08-13-19-06--1147978504.jpg
    7 KB · Wyświetleń: 51
Agunia, Katjuszka biedne te Wasze dzieciaczki. Człowiek by wziął na siebie wszystkie bolączki gdyby tylko mógł...
Agunia a masz jakieś przypuszczenia co się mogło Julkowi przydarzyć z tym siusiakiem?

Myszko oby wieści były pomyślne.

Madzikm zdrówka

A u nas całkiem znośnie pomijając kwestię jedzenia. No i troszkę brakuje pomysłów na zabawę w deszczowe dni. Zabawki, puzzle już mu się opatrzyły i tylko payrzy żeby mu bajki włączyć.

Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom
 
Agunia no dokładnie. Widać już tydzień. Z jedzeniem problem, choć tfu tfu odkąd wyszła jedna jedynka na górze wróciła łyżeczka do łask. I dziwne ale faktycznie p.bólowe tylko nna chwilę. U nas idzie szosty ząb i jak pomyślę co dalej to deszcze mam :-( przy katarze miała poprzednio clemastinum i trochę ją to wyciszalo bo przynajmniej po głowie się nie drapala a to przy zębach na porządku dziennym.. Chyba jej dziś na noc dam, bo już nawet siły jem na ręce nie mam brać, a wagowo typ mi tak na 9 kg wygląda bo klecek jest..

Myszka powodzenia

Kroczek a farby? Klara ostatnio bawi się w zula i w tunelu mieszka. Misia bada i usypia. Mieszka pod schodami w namiocie. Z Zojka lego. Ona buduje Zoja rozwala. No i ciastolina i plastelina rządzą znowu..
 
Agunia, kiedyś jakaś babka opowiadała mi, że chłopcom to się zdarza i jej synowi "przetykali" na sor. Trzymam kciuki za Was oby nic strasznego.
Anacona my Camille mieliśmy i nic nam nie pomogła, ale każde dziecko jest inne. Te granulki mają podobny skład. U nas ulga przyszła jak zaczął w gumowym gryzaku Babyono jeść owoce typu jabłko. Tak szarpał i się mocowal, że nie miał czasu o bólu myśleć. Ja go przez przypadek kupiłam i byłam mega zadowolona.
My mamy wizytę na 18:00. A ja już miejsca nie mogę sobie znaleźć.
 
Teośkowi kupiłam dzisiaj viburcol w czopkach i zobaczę czy coś pomoże. Julek ma zapalenie prącia prawdopodobnie od stulejki. Na razie siusiak jest tak zapuchnięty, że ciężko stwierdzić. Mamy smarować i jutro przyjść na kontrolę, ale już widzę, że będzie ciężko, bo zaczęła się temperatura.

Napisane na Redmi 3 w aplikacji Forum BabyBoom
 
O kurcze Agunia masakra:( Ja się właśnie zastanawiam jak jest z Kubą bo pediatra mówi że siusiak ładnie odchodzi a moja mama ( pielęgniarka) twierdzi że ma stulejkę:/ Ja też mam wrażenie że kiepsko z tym jest.
Strasznie szkoda mi Julcia:( boli go siusiaczek?

Katjuszko wszystko to jest już beeee. Ani plastelina, ciastolina ani farby, namiot i inne tego typu zabawy nie zajmują go na dłużej niż 5 min i znudzony rzuca to w kąt:/



Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Agunia - zdrówka dla Julka. Biedak, pewnie go boli :(
Kroczku - u nas rządzą budowle z klocków, no ale to dziecko naprawdę musi lubić je układać.

Katjuszkooo - skusiłaś mnie na dwie rzeczy: ciastolinę - będę robić z Emmą jak tylko kupię barwniki i dla Emmy jakiś foremki do wycinania i wałek.
I kupiłam na Ali te rzepki do układania. Mam nadzieję, że jej się spodobają.
Choć mąż stwierdził, że pewnie jedynie do czego będą super to do zbierania sierści psa ;)

Emma miała dziś tylko 37 stopni więc wysłałam ją do przedszkola. Koleżanka przywiozła mi z Polski Groprinosin więc dostaje od dwóch dni i być może pomógł trochę powstrzymać infekcję, choć to ciężko stwierdzić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry