• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
U nas mycie głowy to też katorga. Wyrywanie się, płacz i jeden wielki krzyk.

Truskawkowa daje rivanol na gaziki i wkładam w majteczki. Zmienię mu okład jeszcze kilka razy w nocy, bo szybko wysycha. Mam nadzieję, że rano będzie lepiej, bo teraz jak mu zaglądaliśmy na śpiocha to siusiaka ma aż przekrwionego.

Rila i to są uroki posiadania bliźniąt. Początki były ciężkie, ale teraz chłopcy Ci to wynagradzają.

Edysiek też szukam złotego środka na wyciszenie. Tylko u nas usypianie od zawsze trwało koło godziny. Jak coś znajdziesz to się podziel.

Ja już zaczynam nocną randkę z młodszym synem. Obudził się godzinę temu i ani myśli spać. No ale przynajmniej na razie nie płacze więc nie będę narzekać.

Napisane na Redmi 3 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Rila miedzy moimi chlopakami jest 4 lata roznicy. Czasem sie bija itd ale generalnie ladnie sie bawia i jeden drugiego wola do zabawy. Ja moge spokojnie obiad zrobic,kawe wypic czy nawet na zakupy jechac(oczywiscie dziadkowie na dole nadzoruja). Ale jak zaczynam cwiczyc to jest ryk i jedna wielka zadyma[emoji6]
 
reklama
Agunia wata i duuuzo rivanolu. I powodzenia-nam 2 razy pomoglo.

A ja mam dzis pecha. Najpierw dziec wyl i do przedszkola dotarlismy o 8:15, potem kasa e matkecie nawalala,a hit dnia-lodowka mi chyba wysiadla. Mrozi,ale gora nie chlodzi. Super!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry