Agusia w następnym tygodniu finalizuje moja roombe dobrze wiedzieć o funkcjach dodatkowych he he he.
A wczoraj moja Mama mnie zdołowana bo od niedzieli z grypą i nogami rękami się broniła lekarza aż wczoraj do domu wezwali bo kiepsko było. No i okazało się, że astma zaostrzyla się i za nic by się sama na nogi nie postawiła. Ponieważ ma awersie do lekarzy to wydało się, że pulmonologa olała jakiś czas temu bo jej za drogie leki przepisywać i wogole był nieeee, skutek nie leczony astma i mogło się zakończyć tragicznie. Dzisiaj o 5:00 do taty dzwoniłam to mówił, że w nocy myślał, że Mama nie oddycha ale najwidoczniej lęk działał super bo nie charczala.
Z dziećmi kłopoty i ze " staruszkami". Ja już nie mam siły jak do niej dotrzeć, bo żadne metody nie skutkuja.
Załatwiłam dziś ZUS i padam na pysk. Do tego slizgawka na chodnikach a ja się wybrałam jeszcze z ZUSu torbę do wózka obejrzeć.
Slinilam się na Skip Hopa ale Babyono nowa ma a 1/3 ceny. Efekt taki, torby brak bo koloru nie było a ja bez siły poległam na kanapie.