• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Dagmar Ty nas tutaj nie strasz! odpoczywaj!

Marcia powiem Ci tak szczerze, że to co napisałaś, że u Ciebie podobnie to trochę mnie uspokoiło, że faktycznie taki czas-etap rozwoju, przynajmniej jest nadzieja, że minie :D

Mały mnie tak kopie w brzuchu, że ja nie wiem jak on będzie dawać do wiwatu na koniec ciazy :O
 
Dagmar Ty nas tutaj nie strasz! odpoczywaj!

Marcia powiem Ci tak szczerze, że to co napisałaś, że u Ciebie podobnie to trochę mnie uspokoiło, że faktycznie taki czas-etap rozwoju, przynajmniej jest nadzieja, że minie :D

Mały mnie tak kopie w brzuchu, że ja nie wiem jak on będzie dawać do wiwatu na koniec ciazy :O

leżę plackiem. Młoda też kopie tak, że mnie brzuch boli :) Chociaż tyle dobrze :)
 
A u mnie Dagmar to chyba dobrze, Kubus kopie wlasnie teraz i ma juz swoje pory aktywnosci.
Mam nadzieje ze skurcze nie pojawia sie za czesto i szyjka nie bedzie sie juz skracala. Na szczescie juz od 2 dni nie mam za czesto tych skurczy. Tak rozkladam leki zeby zawsze ta krew byla rozrzedzona i zebym nie miala tych skurczy.

Czekam teraz tylko na to co powie lekarz 6 stycznia
 
A u mnie Dagmar to chyba dobrze, Kubus kopie wlasnie teraz i ma juz swoje pory aktywnosci.
Mam nadzieje ze skurcze nie pojawia sie za czesto i szyjka nie bedzie sie juz skracala. Na szczescie juz od 2 dni nie mam za czesto tych skurczy. Tak rozkladam leki zeby zawsze ta krew byla rozrzedzona i zebym nie miala tych skurczy.

Czekam teraz tylko na to co powie lekarz 6 stycznia

no to super :)
 
Oj biedne jestescie dziewczynki. Wiem ze bezczynnosc jest okropna. Sama nie potrafie usiedziec na tylku. Poniewaz ostatnio mi lepiej od dwoch dni kolacze mi sie po glowie mysl czy by nie wrocic do pracy i nie pojsc na ten staz. Tylko musialabym wczesniej z moja gin pogadac czy mi pozwoli zebym miala czas cos zalatwic. No ale to jeszcze z tydzien pomysle.

No ale wy to lezcie i nie ruszajcie sie. Dagmar, wiem ze Ty masz trudniej przy dzieciakach no ale jednak trzeba sie poswiecic dla corci, bo teraz ona najbardziej potrzebuje Twojego poswiecenia.
 
No właśnie ta całkowita bezczynność jest okropna. Niestety nie da się wielu rzeczy robić na leżąco a ileż można czytać książkę lub oglądać tv:sorry2: Poza tym człowiek siedzi i myśli i dni się tak strasxnie dłużą. Człowiek robi się słaby i obolały:no: zaraz sobie wymyśla czarna scenariusze i to wcale nie jest dobre.

No ale skoro tak jedt lepiej dla Dzieciaczków to trudno damy radę prawda Dagmar:)) Czekamy Dagmar, czekamy i liczymy kolejne tygodnie. Oby jak najdłużej i obyśmy w Nowym Roku dostały najlepsze wiadomości:tak:
 
ojejku dziewczynki, jak ja Was tak czytam, to wspolczuje tych przezyc, ale napisze to co kazda- lezcie i nie przemeczajcie sie, bedzie dobrze!
Ja dziewczyny mam od Swiat taki mega apetyt, ze az siebie nie poznaje, nawet dzisiejszy bol zoladka nie powstrzymal mnie od jedzenia. Teraz np jem dwie kanapki z dzemem truskawkowym i dwa tosty...
ja nie wiem jak mi ta glukoza wyjdzie, bo ze slodkim przesadzam!

Pisalam Wam, ze ide dzis z mama do sklepu, ktory sie wyprzedaje, bo go przenosza i kupilam 8 naprawde slicznych ubranek za 50 zl!!! nawet spodenki ala jeans, no piekne!
 
Wszystkiego najlepszego przy okazji minionych świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego Nowego Roku! Miałam wizytę u lekarza 23 lutego i na USG okazało się, że moja dzidzia ma powiększoną tarczycę :( (ja mam nadczynność tarczycy ). Pobrali mi krew i wczoraj dzwonili, że wszystkie współczynniki są w normie i mam przestać brać PTU. Trochę mi się nie podoba to, że z tak dużej dawki nagle przeskakuję na 0 leków (chyba w poprzedniej ciąży zawsze zmieniali mi dawkę stopniowo). Czy któraś z Was miała/ma podobny przypadek? Trzymam kciuki za Was wszystkie :) Dodam jeszcze, że mój prawie 2-letni synek zareagował alergią na jakieś jedzenie. Sprawa była bardzo poważna bo w drugi dzień świąt obudził się spuchnięty (zwłaszcza na główce). Dostał leki i już jest prawie całkiem wszystko w normie. Podejrzewam pieczarki albo migdały (a zjadł tego baaaaardzo mało). Czy Wasze dzieci mają takie poważne alergie na coś? Mamy już umówioną wizytę u alergologa, więc niedługo będziemy wiedzieć coś więcej.
 
reklama
Oj biedne jestescie dziewczynki. Wiem ze bezczynnosc jest okropna. Sama nie potrafie usiedziec na tylku. Poniewaz ostatnio mi lepiej od dwoch dni kolacze mi sie po glowie mysl czy by nie wrocic do pracy i nie pojsc na ten staz. Tylko musialabym wczesniej z moja gin pogadac czy mi pozwoli zebym miala czas cos zalatwic. No ale to jeszcze z tydzien pomysle.

No ale wy to lezcie i nie ruszajcie sie. Dagmar, wiem ze Ty masz trudniej przy dzieciakach no ale jednak trzeba sie poswiecic dla corci, bo teraz ona najbardziej potrzebuje Twojego poswiecenia.

hahaha chyba oszalałaś, już widzę minę twojej gin :D
co do mnie to wiem, że muszę przysiąść fałdka, no, przynajmniej na chwilę :/

No właśnie ta całkowita bezczynność jest okropna. Niestety nie da się wielu rzeczy robić na leżąco a ileż można czytać książkę lub oglądać tv:sorry2: Poza tym człowiek siedzi i myśli i dni się tak strasxnie dłużą. Człowiek robi się słaby i obolały:no: zaraz sobie wymyśla czarna scenariusze i to wcale nie jest dobre.

No ale skoro tak jedt lepiej dla Dzieciaczków to trudno damy radę prawda Dagmar:)) Czekamy Dagmar, czekamy i liczymy kolejne tygodnie. Oby jak najdłużej i obyśmy w Nowym Roku dostały najlepsze wiadomości:tak:

Nooo liczymy.
Ja wiedziałam, że u mnie zacznie się cyrk ale tak sobie myślę, że z 2 złego lepiej teraz niż np w 12 tc, prawda?

ojejku dziewczynki, jak ja Was tak czytam, to wspolczuje tych przezyc, ale napisze to co kazda- lezcie i nie przemeczajcie sie, bedzie dobrze!
Ja dziewczyny mam od Swiat taki mega apetyt, ze az siebie nie poznaje, nawet dzisiejszy bol zoladka nie powstrzymal mnie od jedzenia. Teraz np jem dwie kanapki z dzemem truskawkowym i dwa tosty...
ja nie wiem jak mi ta glukoza wyjdzie, bo ze slodkim przesadzam!

Pisalam Wam, ze ide dzis z mama do sklepu, ktory sie wyprzedaje, bo go przenosza i kupilam 8 naprawde slicznych ubranek za 50 zl!!! nawet spodenki ala jeans, no piekne!

super :)
daj koniecznie fotki :)

Ameryka, co do tarczycy nie pomogę, co do alergii ja miałam z Amelką prawdziwe cyrki :( Na szczęście wyrosła i mały też wyrośnie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry