• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Hej dziewczyny jednak rozłożyło mnie na amen ale znalazłam trochę sił by iść do Tesco i kupić parę rzeczy dla małej .
Ja mam dwa pieski jeden śpi ze mną jak P wychodzi do pracy to kładzie głowę na poduszkę i śpimy a bardzo lubi spać na moim korbolku:-) a wszczególności jak mała kopie to się cieszy i macha ogonem a czasami szczeknie a tak to jest taki misiowaty przytulas i lubię jak mnie grzeję :-D:-D
A co do ciuszków to mam śpiochy bodziaki z długim i krótkim , pół śpiochy , kaftanki i takie spodenki oraz normalne bluzki i spodnie i jedną mała kurtkę oraz zakupiłam paczki ciuszków od 0 do roku i od 0 -3 miesięcy .
 
Hej dziewczyny. Żyję, słabo funkcjonuję, bo dużo nauki,mało spania, i na dodatek bolą mnie biodra i... tutaj na dole wszystko. W sumie dobrze, niech się rozejdzie przed porodem.

Byliśmy na zajęciach w szkole rodzenia i dostaliśmy siatkę z próbkami. Zamiast się z nich cieszyć, to się zamartwiam, że niepotrzebnie kupiłam kremik do buźki, smoczek i tyyyle butelek, bo teraz mam nadmiar i mogłam kasę oszczędzić. A skąd miałam wiedzieć;(

Nie smęcę, nie chcę humorków psuć, miłego wieczoru wszystkim.
 
Hej dziewczyny. Żyję, słabo funkcjonuję, bo dużo nauki,mało spania, i na dodatek bolą mnie biodra i... tutaj na dole wszystko. W sumie dobrze, niech się rozejdzie przed porodem.

Byliśmy na zajęciach w szkole rodzenia i dostaliśmy siatkę z próbkami. Zamiast się z nich cieszyć, to się zamartwiam, że niepotrzebnie kupiłam kremik do buźki, smoczek i tyyyle butelek, bo teraz mam nadmiar i mogłam kasę oszczędzić. A skąd miałam wiedzieć;(

Nie smęcę, nie chcę humorków psuć, miłego wieczoru wszystkim.

eee fajnie :) Ja bym chciała te próbki- ciesz się
 
Jouluatto fajnie że wróciłaś i że wszystko ok. A kociak jest przesłodki! :tak:

Patuśka trzymam kciuki! damy radę z tą nieszczęsną sesją! Z babeczkami w ciąży się nie zadziera ;-)

Dagmar 46 dni :szok: to już na prawdę nie wiele...

Ja dzisiaj skończyłam pranie hura!!! wczoraj 5 prań i dzisiaj 4 :-D jest tego troszkę a po niedzieli prasowanie.
Teraz nauka ;-) dzisiaj przeczytałam pół książki z psychologii i co? zasnęłam! na szczęście po godzinie tel zadzwonił i mnie obudził. Zaraz znowu siadam do czytania a noc podejrzewam że będzie ciężka :-( Kuba ma gorączkę 39,2 nosek zapchany i tylko przewraca się na łóżku z boku na bok. Biorę go na noc do siebie, wysmaruję vickem i zobaczymy jak się sytuacja potoczy..
 
Znowu 3 dni nie zaglądałam a tu tyle naprodukowałyście... Nie nadążam, chyba nadrobię wszystkie wątki dopiero jak pójdę na zwolnienie:) A kiedy to nastąpi? hmmmmmm ostatnio pisałam że się czuję super, a zaraz potem przyszły pierwsze zdziwienia: kiedy po tym jak spadł śnieg chciałam założyć górskie buty, w których zawsze biegałam w zimie, a tym razem ich zawiązanie okazało się wyjątkowo męczące i już ich nie założyłam od tej pory, kiedy upadł mi na podłogę długopis, a ja siedząc na krześle chciałam się po niego odruchowo od razu schylić, a tu zdziwko bo po drodze napotkałam brzuch no i misja zakończona niepowodzeniem, albo kiedy będąc na imprezie w barze, po dłuższym czasie siedzenia na twardym krześle strasznie rozbolały mnie żebra po lewej stronie, tak że się musiałam położyć na ławce, ale po tym jak wstałam z tej ławki bolały mnie nie tylko żebra ale też prawy pośladek dużo bardziej niż te żebra, no i wreszcie kiedy chciałam się doprowadzić "tam" do porządku przed ostatnią wizytą u gina i okazało się to mocno kłopotliwe...
No cóż, nie czuję się jeszcze jakoś strasznie, ale zaczynam widzieć że coś tu nie halo;) I te zaskoczenia są ciekawe.
 
dziewczyny zdrowiec szybciutko :)

dla uczacych sie zycze cierpliwosci i nie zasypiac za szybko! w koncu trzeba pozaliczac ładnie co by bylo z głowy na wiosne :)

Dagmar no 46 dni brzmi juz ładnie :) niedługo.. w koncu czekamy na ten dzien z niecierpliwością :) ja przynajmniej tak do tego podchodze.

Co do torby..to ja jeszcze nie mam nic w sumie, moze jakies wkladki laktacyjne i jednorazowe majtki. Nie wiem nawet w jaka torbe sie spakowac zeby bylo oki, a gdzie tu o zawartosci. Rczniki to jakies moje domu wezme, wiec beda. No i kapcie :) to na tyle co mam gotowe.

Dla Malucha zas narazie kupione i czeka, trzeba oprac i poprasowac, ale poki co nie mam na to czasu :) moze w lutym jak dam rade to poszykuje.

Dobrej nocki Wam zycze!
 
Ancona zdrowka dla synka. I duzo sil dla Ciebie!!!

Wiecej nie pisze bo nie mam sily. Skurcze mnie mecza caly wieczor (a cieszylam sie w ciagu dnia, ze nie jest zle i dobrze sie czuje) i az mnie podbrzusze od tego wszystkiego boli jak na okres. Na szczescie nie jest to zaden silny bol, ale taki dyskomfort w podbrzuszu. Lyknelam leki i postaram sie usnac. Ajjj skurcz. Eh a jutro akurat mam plany wyjazdowe do urzedu i do pracy!!! Mam nadzieje ze rano bedzie lepiej. Zycze wszystkim spokojnej i przespanej nocy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry