Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
W końcu święta za pasem i musi się ładnie prezentować.
Teraz śpi to potem dam jej zupki. 


Ja nie wiem czy te leki na alergię tak go pobudzają, bo o 23 to biegał jeszcze jak szalony


I naiwna matka myślała, że teraz sobie odeśpi ale starszak wstał o 8 i zaczął głośnno gadać, pokłócił się z matka psychopatka i w taki piękny sposób obudziliśmy młodego





. Wczoraj podczytywałam ale niestety nie jestem w stanie przy Emmie odpisywać, mała przeszła z pełzania do dość szybkiego raczkowania i jej jedynym celem jest raczkowanie do rzeczy których może się uchwycić i wstawanie, wstawanie i jeszcze raz wstawanie - oczy trzeba mieć dookoła głowy i na minutę nie da jej się zostawić samej
Poza tym wczoraj miałam fatalną noc, wróciłam z pracy o 2:30 nad ranem a mąż chodził z Emmą na rękach bo oczywiście roznosiła na śpiocha łóżeczko w strzępy, a że mąż szedł do pracy na drugi dzień to go zmieniłam i on poszedł spać a ja dyndałam z Emmą do białego ranka z małą przerwą kiedy udało mi się zasnąć na jedną godzinę. Potem przed wyjściem męża zdrzemnęłam się dwie godziny ale i tak wczoraj nie wiedziałam jak się nazywam
Dzisiejsza noc lepsza, nawet coś tam pospałam i nie wiem czy pomogło to że całą noc nie zgasiłam takiej malutkiej lampki bo stwierdziłam, że i tak nie ma sensu bo co chwilę ją zapalam jak Emma staje na głowie, czy pomogło że przyszedł mi wczoraj nebulizator i Zrobiłam Emmie inhalację solą i jej się lepiej oddychało


Szczególnie jak się jej zmienia pieluchę, albo usiłuje wcisnąć zupę
WOw!!!


;-)
Co do Coli - to potwierdzam , naprawdę działa, i mimo że na pijemy z mężem napojów gazowanych to puszkę coli zawsze mamy w domu właśnie na problemy żołądkowe. Tylko trzeba pić wolno i małymi łyczkami
. Na Emmę też nic nie działa, nawet nurofen w połączeniu z viburcolem, jak ma jazdy to ma i koniec, anie ręce, ani nasze łóżko. nic
Dzisiejsza noc była w miarę jak na Emmę ok, ale pewnie każda matka normalnie sypiającego dziecia zdziwiła by się co ja nazywam lepsza nocą;-).
;-) I nie kłóć się matko psychopatko z dziećmi - dzieci zawsze mają rację





