reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Malpawzoo to ja nie wiem czy w razie co nie kupować mleka Ha, skoro Celinka miała alergię. Jak coś dopytam w szpitalu, albo ginke na wizycie.
Karolinusia nie zazdroszczę takiego doświadczenia. U nas jak rodziłam Celinkę było im wsioryba, ale to było 6 lat temu
 
reklama
Dzięki w ogóle dziewczyny za wszelkie rady dot. zdrowia i za same życzenia zdrowia. Raczę się herbatą z cytryną miodu nie lubię imbiru też :-D
Do nosa sól morska idzie co chwila plus rutinoscorbin
 
Megi Pegi jeśli tak zrozumiałaś mojego posta to sorry nie to miałam na myśli. Wiem po prostu z doświadczenia ( ratownictwo ), że pielęgniarki/położne lekarze są różni i nie zawsze liczą się z położnicami. Nie mówię już o rodzinie czy znajomych, nie daj Boże teściowych. Tu mam dośw życiowe, o teściowej nie mówię, bo ona się nie wtrąca. Mówiłam to po to, bo wiem jak hormony buzują po porodzie i często młode mamy rodzące po raz pierwszy nie radzą sobie z krytyką, ja teraz też jestem "mądrzejsza" i mam głęboko kto co gada i jak krytykuje. Ale nierzadko można w łeb dostać po głupich komentarzach. Wiem po prostu bo przebywam w tym "towarzystwie" połóżnych i lekarzy coraz więcej, że jest nacisk na cycka i tyle i nie są zadowoleni jak chcesz butle.
 
U mnie w szpitalu miałam taką sytuację, że jedna z położnych coś wyskoczyła, że źle pierś trzymam czy...jakoś, że tak się papierosa trzyma a nie pierś do karmienia...już nie pamiętam dokładnie....ALE MNIE NERW WZIĄŁ WTEDY :wściekła/y::wściekła/y: więc podniosłam głowę i pytam jak się nazywa????
A ta położna oczy w 5 zł :szok:
Ja młoda wtedy byłam ale wyszczekana i stwierdziłam, że skoro cholera jasna ja pierworódka, zielona totalnie a ona położna i do jasnej cholery ktoś jej w tym szpitalu za "coś" płaci to ma być tak uprzejma i mi pokazać a nie komentować....

WIĘC ONA zdziwko na moje pytanie...złagodniała jak łania, pokazała, wytłumaczyła, a jak młoda się darła to wzięła ją potem na godz. żebym się zdrzemnęła... 8 lat temu w św. Zofii były po prostu ankiety dot położnych i ich pracy i ONA chyba się wystraszyła, że dupę jej obsmaruję a wtedy one chyba miały od tych ankiet premię czy coś...
Ot taka anegdota :-) teraz też bym nie omieszkała zwrócić uwagę...
 
Pepti i Nutramigen są na receptę, więc nikt go sobie nie kupi "dla kaprysu" :)
Odnośnie HA - jak trafiłam z synem do alergologa jak miał 3,5 mca, to po wywiadzie (alergie w rodzinie itp.) stwierdziła, że od samego początku powinien być (poza okresem cycowania - musiałam go dokarmiać jak miał ok 3 mce) na mleku HA. Bo mleko to nie jest dedykowane dzieciom z alergią (dla tych są np. Pepti czy Nutramigen), a dla tych z obciążonym wywiadem i jej podejrzeniem. Więc teoretycznie Leoś powinien być na mleku HA i wszelkich emolientach kosmetycznych. Sama jednak mam dylemat, czy warto od początku tak "atakować" i czy nie lepiej poobserwować. Ale o tym jeszcze z pewnością porozmawiam z alergolożką mojego synka.
 
Ok Karolinusia... masz większe doświadczenie... no i masz rację, że w sumie warto dziewczyny rodzące po raz pierwszy przygotować również na to, że moga od jakiegoś debilnego lekarza/położnej dostać burę

Nikusia... brawo.... też uważam, że nikt nie ma prawa wydzierać japy na Ciebie i czasem takie pytanie jak sie pani nazywa potrafi zmienić charakter rozmowy :) Też sobie w kaszę dmuchać nie dam.. choć jak pisalam, ja ze św. Zofii mam same dobre wspomnienia...
 
Ostatnia edycja:
Monisia, na razie zaprosiliśmy męża koleżanki z pracy mojego Męża ;););) Zobaczymy, co on powie. W zanadrzu mamy jeszcze Twoją ekipę i jeszcze jedną, którą sąsiedzi nam polecili, bo właśnie kuchnię robią :)

Co do mleka w szpitalu to u mnie jest Enfamil w takich buteleczkach od razu do picia. Można brać, ile się chce. Ja Anielę dokarmiałam mocno, bo ona nie umiała ssać jako wcześniak. Franek pił ze 2-3 razy, bo ja jeszcze mleka miałam niewiele (u mnie przychodzi nawał dopiero koło 3 doby), a on mocno z wagi spadał. Ani jednemu, ani drugiemu, to w niczym nie przeszkodziło i potem pięknie pili z piersi po 9 miesięcy :)
 
Megi Pegi no właśnie :) zobacz jaką odzywkę bulwarową usłyszała Nikusia?? masakra... a wiem, że ludzie czasami nie pomyślą, do tego dochodzą hormony i młoda mama może nie "ogarnąć się z liści"
 
Babygg - też mi się wydawało, że jak pepti i nutramigen na receptę, to nie są nadużywane. A potem mnie oświeciła matka dziecka, które nie miało żadnych wskazań do pepti, ale ona chciała na wszelki wypadek takie mleko i kupowała na allegro. A do mnie przyszła, bo się zorientowała, że daje dziecku przeterminowane i czy to zaszkodzi? Oczywiście równocześnie 4 miesięcznemu maluchowi podawała też aktimelki na odporność i danonki, bo to przecież dla dzieci i smaczne:cool2: Mnie już nic nie zdziwi:cool:
A z HA jest dokładnie tak jak piszesz, jeśli dziecko ma wskazania w oparciu o wywiad rodzinny, to profilaktycznie powinno mieć mleko HA.
 
reklama
U mnie w szpitalu dokarmiało się przez sondę.. To był taka rureczka z dziureczkami na końcu i albo się ją kładło na palec i palcem delikatnie drażniło podniebienie albo trzymało przy sutku, a mleko było w strzykawce podłączonej do tej sondy, tak więc samemu się sterowało... Mniejsze ryzyko zakrztuszenie i dziecko mimo wszystko jakoś tam ma kontakt z sutkiem, wiec nie ma obawy, że zapomni jak się ssie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry