reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

moniuś - dekorki w pokoiku dziewczynek czyli przeyklejalismy boldery z motylkami i wazkami, malowalismy kwiatki na scianach takie od szablonu, naklejki z ptaszkami bo my jeszcze swiezo po remoncie mieszkania ale dzieci pokoj jest bez szalenstwa bo pewnie pojdzie pod wynajem znowu za 1,5 roku jezeli wrocimy do Krk; teraz najwiecej bedziemy tyc no i zalezy jak mdlosci cie meczyly i apetyt dopisywala w 1 trym; ja nie wiem ile przytylam bo nie mam wagi na ostatniej wizycie mialam 4kg na plusie ale to bylo w 18tc jutro zobacze jaki pzryrost teraz ale na pewno wiecej bo mdlosci mialam do 18tc wlasnie i apetyt zerowy; no ja wpisalam sie tu na nfz i jutro ide zeby badania miec free ale jak mi nie podejdzie to moze cos prywatnie pojde no ale za miesiac to powinnam z medicy byc ubezpieczona razem z mezem wiec luz
gofry - moze gupie pytanie ale jak myslicie mozna zrobic gofry bez gorfownicy?jakos na patelni/w piekarniku - no smaka mi narobilyscie a nie mam...
agnis- no ja sie w zlobku/przedszkolu dowiedzialam rano ze dziz swieto misia a mala zabrala ze soba z domu male laleczki - jakbym wiedziala to by misia zabrala;szkola rodzenia przy 2 dziecku to chyba zbedna no chyb a ze ktos mial 1 cesrake a teraz bardzo na sn sie nastawia i chce nauczyc oddychania itd
secreto - zazdroszcze tych ruchow powyzej pęp[ka:( ja czuje tylko na granicy majtek wiec do pepka jeszcze hoho a co dopiero ponad


a my w czwartek bedziemy miec 4 rocznice cywilnego no ale to taki tylko papaier musilismy miec do kupna mieskzania bo normalny slub byl pol roku pozniej a znamy sie od 7 lat a jakies 5,5 jestesmy para
piekne słonko u nas choć zimno!
 
reklama
no i w rezultacie nie spałam 3 godziny w nocy :/ a jak już usnęłam to jak trzeba, to się dobudzić nie mogłam... A zaraz muszę wychodzić do pracy :/ w dodatku ciężki dzień dziś- chyba będę musiała sama z grupą dzieciaków zostać, a nie jak zwykle na indywidualne zajęcia ehhh

marcia
gratuluję rocznicy!

Aneta powodzenia na usg i dziewczyny na glukozie. Ja odkładam ile mogę ;) za tydzień zrobię.
 
Witam z rana
U nas wczoraj wieczorem troszkę śnieg z deszczem popadał a dzisiaj rano już sam śnieg padał ale pewnie w ciągu dnia stopnieje bo słoneczko wychodzi. Moja córka jak zobaczyła rano to się ucieszyła - bo jak stwierdziła zima się zaczęła a ona na koniec zimy ma urodziny więc już blisko :)
ozila - 40C i Mikołaj - to dopiero zupełnie inna bajka
katrine - Ciebie tak jak i mnie bezsenność męczyła wczoraj - normalnie zasnąć nie mogłam i siedziałam i doczytywałam Wasze posty
agnis - oby nic poważnego z synkiem nie było
aneta - kciuki za wizytę i uważaj z tym śniegiem
marcia - ja też już mam tą książkę dla niemowlaków - super jest :)
Wszystkim świętującym rocznice - gratulacje :tak:
Ja dzisiaj zaczynam świąteczne porządki w domku :-)
 
U lekarza poszło szybciej niż się spodziewałam, opatrzność czuwa:happy:
Na szczęście to lekkie przeziębienie wiec młody jutro do szkoły. Ma brać pulneo i wit C. No ale stop z treningami w tym tygodniu
Uff...
W srode ide na wizyte do mojej gin. Ciekawe ile przytylam :eek:
 
Dzień dobry wszystkim:) weekend zajęty miałam odwiedziny teściów a wy teyle pisałyście że tylko pobieznie przejżałam.

Kamaa wytrazy współczucia z powodu taty.

Tym które mają dziś glukozę powodzenia i trzymam kciuki za wizyty.

Marcia gratuluję rocznicy.

Anetka powodzenia na usg i z nerkami napewno ok.

Wszytkiego najlepszego dla wszytkich Katarzyn z forum:)

Co do glukozy to moja gin powiedziła, ze 75 robić żeby potem nie powtażac jak by 50 źle wyszła.

My z mężem jesteśmy ze sobą 11 lat a po ślubie 7 lat.
Ale mi się dziś nic nie chce siedze w piżamie pod kocem i muli mnie strasznie chyba dziś wezmę się za prasowanie i muszę po Miłosza do przedszkola dziś jechać bo M zawiózł go i do Wawy pojechał. Dobrze ze obiad mam z wczoraj to gotować nie muszę.
 
My znamy się z moim mężem prawie 5 lat, będzie w styczniu. W maju tego roku minęło nam 3 lata po ślubie. Już nie pamiętam jak było jak go nie było :)
Za mną też pracowity weekend. Już pisałam, że się narobiłam. Wczoraj miałam wolne popołudnie. Mąż pojechał z małym do znajomych, ale nic nie odpoczęłam. Miałam full roboty takiej na to szkolenie co chodzę... I jeszcze nie skończyłam. Na wszystko brakuje mi czasu.

Mnie też czeka glukoza, ale ja nie mam jakiś hardcorowych wspomnień. Najgorsze, że nie mam się kiedy wybrać. Niby w pracy mogłabym powiedzieć,że mi się należy wolne z tego tytułu, ale mam singielki koleżanki i zaraz będzie gadania, że wykorzystuje sytuacje. Zostaje tylko sobota.

Jutro mam wolne (dzień opieki nad dzieckiem), więc z Tadziem go spędzę. Tylko musimy iść znowu do lekarza, bo ciągle kaszle. Już było lepiej, a rano chrychał jak gruźlik. Nie mam pojęcia co mu jest. Gorączki nie ma. A trzyma go ten kaszel już drugi tydzień. Zaczynam się zastanawiać czy nie ma czegoś takiego jak bezobjawowe zapalenie płuc. Choć osłuchowo nic mu nie wychodzi.
 
Aneta ja też trzymam kciuki :)

u mnie 5 lat od poznania będzie w lutym, jesteśmy razem od 14 lutego więc fajnie by było jakby Pola się urodziła w Walentynki , mimo, że za tym świętem nie przepadam

wizytę mam w ten czwartek i już mi się wmawia, że mam szyjkę skróconą plus jeszcze obciążenie glukozą;/
 
Ostatnia edycja:
reklama
mamusia synka sama się boję, bo na ostatniej wizycie lekarz powiedział, że do długich nie należy ;/ ale badał tylko ręcznie, nie przez usg więc nie wiem ile mam dokładnie chociaż mam nadzieję, że będzie dobrze bo czuję się lepiej niż w 20 tyg. brzuch mi się aż tak nie spina... czasami trochę pobolewa jak na okres ale bardzo słabo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry