malpawzoo
Fanka BB :)
Rany, 17 stron do nadrobienia!!!
Agnis83 - mamą bym się nie przejmowała, twoje dziecko, twoje pieniądze, twoje decyzje. Chcesz kupować wszystko nowe i nie wołasz na to kasy, to nie jej problem. A komentarze puszczać mimo uszu.
Gaga, Jaspis, Jagna - współczuję dolegliwości ciążowych.
Marcia - daj znać co z tym progesteronem! Ja ani razu nie mierzyłam poziomu, na początku ciąży nawet pytałam o to gina, to powiedział, że to ma znaczenie, jak się nie udaje, a w pierwszej ciąży, jak wszystko jest ok, to nie ma co badać i się stresować niepotrzebnie.
Nikaa - gratuluję synka!
Oscypek z grilla z żurawinką prosto po zejściu ze stoku.... ach i jeszcze grzaniec do popicia... marzenie! A narty to chyba za 2-3 lata dopiero, no chyba, że dziecko sprzedamy na weekend i wyskoczymy
Kainkas - jak się tak stresujesz ospą, to może zaszczep małą? Żeby zapobiec w ciąży można podać surowicę, ale to kupa forsy i nie jest refundowana z tego co mi wiadomo.
Aneta - podziwiam za siły, 12 cm, wow! Acha, śnieg troszkę sypnął, ale już go sobie zabierz, bo nam roboty staną
Muniuś - 50 g glukozy, to jest badanie przesiewowe, ale jak coś wyjdzie nie tak, to trzeba powtórzyć z 75g, a jak zrobisz od razu 75g to wiadomo czy jest dobrze i już.
Aneta - 5 ciast i 30 osób! Wow, szalejesz dziewczyno! Ale ile prezentów mała dostanie
Katrine - fajnie, że już szkoła rodzenia. My planujemy na styczeń i chcemy opcję weekendową (spotkania piątek, sobota, niedziela), bo w tygodniu to różnie bywa z czasem.
Marcia - brrr, okropne te smoczki
Mamusia synka - gratuluję 7 okienka! Zawsze sobie patrzę, kiedy cię dogonię, ale mnie ledwo co 6 wpadło
Megi Pegi - a nos ma zatkany? Może mu spływa z nosa do gardła i kaszle, bo mu to przeszkadza? Tak często jest, zwłaszcza po nocach wtedy dzieciaki kaszlą. Trzeba wtedy zadbać o dobre nawilżenie powietrza w pokoju gdzie śpi, wywietrzyć, do nosa coś nawilżającego i ew. rozrzedzającego wydzielinę i pilnować oczyszczania noska.
Dziewczyny, powodzenia z glukozami, wizytami i Anetka z usg!
Uff... odpisałam, mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, ale jakby co, to niecelowo, więc proszę się nie obrażać, bo sobie w łeb strzelę!

Agnis83 - mamą bym się nie przejmowała, twoje dziecko, twoje pieniądze, twoje decyzje. Chcesz kupować wszystko nowe i nie wołasz na to kasy, to nie jej problem. A komentarze puszczać mimo uszu.
Gaga, Jaspis, Jagna - współczuję dolegliwości ciążowych.
Marcia - daj znać co z tym progesteronem! Ja ani razu nie mierzyłam poziomu, na początku ciąży nawet pytałam o to gina, to powiedział, że to ma znaczenie, jak się nie udaje, a w pierwszej ciąży, jak wszystko jest ok, to nie ma co badać i się stresować niepotrzebnie.
Nikaa - gratuluję synka!
Oscypek z grilla z żurawinką prosto po zejściu ze stoku.... ach i jeszcze grzaniec do popicia... marzenie! A narty to chyba za 2-3 lata dopiero, no chyba, że dziecko sprzedamy na weekend i wyskoczymy

Kainkas - jak się tak stresujesz ospą, to może zaszczep małą? Żeby zapobiec w ciąży można podać surowicę, ale to kupa forsy i nie jest refundowana z tego co mi wiadomo.
Aneta - podziwiam za siły, 12 cm, wow! Acha, śnieg troszkę sypnął, ale już go sobie zabierz, bo nam roboty staną
Muniuś - 50 g glukozy, to jest badanie przesiewowe, ale jak coś wyjdzie nie tak, to trzeba powtórzyć z 75g, a jak zrobisz od razu 75g to wiadomo czy jest dobrze i już.
Aneta - 5 ciast i 30 osób! Wow, szalejesz dziewczyno! Ale ile prezentów mała dostanie

Katrine - fajnie, że już szkoła rodzenia. My planujemy na styczeń i chcemy opcję weekendową (spotkania piątek, sobota, niedziela), bo w tygodniu to różnie bywa z czasem.
Marcia - brrr, okropne te smoczki

Mamusia synka - gratuluję 7 okienka! Zawsze sobie patrzę, kiedy cię dogonię, ale mnie ledwo co 6 wpadło

Megi Pegi - a nos ma zatkany? Może mu spływa z nosa do gardła i kaszle, bo mu to przeszkadza? Tak często jest, zwłaszcza po nocach wtedy dzieciaki kaszlą. Trzeba wtedy zadbać o dobre nawilżenie powietrza w pokoju gdzie śpi, wywietrzyć, do nosa coś nawilżającego i ew. rozrzedzającego wydzielinę i pilnować oczyszczania noska.
Dziewczyny, powodzenia z glukozami, wizytami i Anetka z usg!
Uff... odpisałam, mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, ale jakby co, to niecelowo, więc proszę się nie obrażać, bo sobie w łeb strzelę!

Ostatnia edycja:

Jutro mam wizytę u gina więc się dowiem co tam słychać u mojego synka. Bardzo szybko ten czas leci za miesiąc święta! Powoli z mamą rozmawiałam jakie ryby będą na wigilii więc tym razem stawiamy na pstrąga i sandacza a dorsz pójdzie do rybki po grecku. ehh w tym tyg zrobię bigos i wstawię do słoika żeby później nie robić wszystkiego na raz!
Ale macie śniegu moja córka chyba by oszalała ze szczęścia...uwielbia zimę 

