a moja mi powiedziała, że może mi sprzedać ubranka po córkach

poczeka nawet na becikowe jak dostane bym miała czym zapłacić

nie wiem ile chciała za nie ale powiedziałam NIE! ku***cze moja sw pamięci mamcia większość jej ubranek dla starszej kupowała, ze mnie dostała masę fajnych ubrań a ta mi chce je za kase dawać.. cóż to za siostra.. za kase to sama na ciuchach sobie znajdę..A jej niech mole jedzą te ciuchy!
ja rozumiem jakby byla biedna ale ona ma swoją firmę, buduje dom i stać ja na wakacje i inne rzeczy! ja kurcze kupe lat młodsza ( ona moją matką chrzestną jest) wie, że mamci już nie ma, że mój mąż zarabia tyle, że mamy na styk a czasem za mało ale cóż... Magia pieniądza wzięła górę