Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U nas tez wiecznie samo albo tata, nawet jak tata w pracy;-)Mamusiu synka... ja z praniem mam to samo. Już mi się wydaje, że wychodzę na prostą, rzeczy poprane, poprasowane, nie miją trzy dni i znowu trzeba prać, prasować, mam czasem tego zwyczajnie dość. Nie mówiąc o ubraniach Tadzia, które ciągle się brudzą..."siame"



A też ma "krótkie rąćki"? Bo z tego co wiem, jak mój brat był maly, a cos upadło mu na podłoge to zawsze mówił "mamo, podnieś, bo Darus ma krótkie rąćki"Koreczek.. u nas wiele rzeczy robi się "siamo"... no albo ewentualnie "mama" rozlewa soczek, albo kruszy![]()

Chrzestnica mojego bardzo lubi samoloty, wiec kupilismy jej taki samolot na baterie. My na jego siostre mówimy Wiewiór, bo miała rude włosy. Dziecko z tym samolotem biega i sie cieszy i krzyczy do cioci "Wiewiór, Wiewiór! Gosia ma samolot!" haha ale śmiechu było
w ogóle tak sama sie cieszyłam, no taka głupia rzecz i niedroga, a dziecko w euforii było! Taka radosć po prostu, no cos cudownego 
ostatnio nadrabia czas w kt mało co się ruszała..dzień i noc wariuje.. aż się boję o jej charakterek