Nikusia82
Fanka BB :)
Witam się środowo
DLA MNIE..nowy wątek jest zbędny
...przepraszam ale ja już tutaj gubię się totalnie...
jest nas tak dużo, nie każda na bieżąco ma czas pisac i ogólnie spraw do pisania jest od groma. Do tego zaczynanie zastanawiac się o czym pisac "tu a o czym tam... potem zaczną się uwagi, że na "ten" temat to na tamtym a nie na tym....Wydaje mi się, że i tak namnożyło się wątków... spraw jest często dużo i na prawdę różnych ... ALE to moje zdanie zrobicie jak uważacie!
Co do pomocy w domu to ja mam cudownego męża i w sobotę cały dom odkurzył i przejechał na mopie a jest co bo aż 168 m powierdzchni użytkowej... ale tak źle się czułam, że nawet nie pytał tylko sma się wziął
Ewa- moim zdaniem wysypki w wielu przypadkach są groźne... nie wiem czemu ale kojarzy mi się to zakaźnie...a Ty na chwilę obecną z racji stanu masz obniżoną odpornośc...do tego gorączka .... szkoda, że dr dopiero o 16-stej.
Już nie pamiętam która z Was kochane moje ale ma już dwucyfrową liczbę w tyg ciąży GRATULUJĘ!!!!

DLA MNIE..nowy wątek jest zbędny
...przepraszam ale ja już tutaj gubię się totalnie...jest nas tak dużo, nie każda na bieżąco ma czas pisac i ogólnie spraw do pisania jest od groma. Do tego zaczynanie zastanawiac się o czym pisac "tu a o czym tam... potem zaczną się uwagi, że na "ten" temat to na tamtym a nie na tym....Wydaje mi się, że i tak namnożyło się wątków... spraw jest często dużo i na prawdę różnych ... ALE to moje zdanie zrobicie jak uważacie!
Co do pomocy w domu to ja mam cudownego męża i w sobotę cały dom odkurzył i przejechał na mopie a jest co bo aż 168 m powierdzchni użytkowej... ale tak źle się czułam, że nawet nie pytał tylko sma się wziął

Ewa- moim zdaniem wysypki w wielu przypadkach są groźne... nie wiem czemu ale kojarzy mi się to zakaźnie...a Ty na chwilę obecną z racji stanu masz obniżoną odpornośc...do tego gorączka .... szkoda, że dr dopiero o 16-stej.
Już nie pamiętam która z Was kochane moje ale ma już dwucyfrową liczbę w tyg ciąży GRATULUJĘ!!!!
... Wiesz no baby jesteśmy... nikogo nie chcę absolutnie obrażac co to to nie... po prostu zapytałaś ja odpowiadam 
odkurzacz i mopa tez opanował. Mi pozostały kurzyki, pranie, gotowanie i zmywanie (choć tez nie zawsze). Jednak gotowanie to też ciężka batalia teraz- na każdy zapach mnie mdli, nie mówiąc już o jakimkolwiek mięsie. Już nawet jego sam widok bleee... Ale póki co daję radę :-)