reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

hej kasiek, rozgość się, proszę :-D

widzę, że Dziewczyny cieszą się weekendem ;-) my spędziliśmy niedzielę całkiem miło, Lilka się wybawiła z dziadkami, jednymi i drugimi. mogłam sobie posiedzieć i tylko popijać herbatkę :-)

jutro pierwsze wizyty u gina, relacje obowiązkowe! :happy2:
 
reklama
Na początku pierwszej ciąży czyli jakoś 4 miesiące temu stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy, z badania krwi TSH wyszło mi prawie 9. Natychmiast zaczęłam brać euthyrox ale było już za późno :( żaden ginekolog nigdy wcześniej nie zalecił mi zrobić tego badania mimo tego że staraliśmy się już dłuższy czas o dziecko... Nikt się tego nie spodziewał ponieważ jestem bardzo szczupła i mam lekką niedowagę a niedoczynność tarczycy wiążę się raczej z otyłością. Mam straszny żal do nich o to co się stało. 4 dni temu sprawdzałam TSH i wynosiło 0,64 ale wiem też że zapotrzebowanie w ciąży rośnie nawet o 50% a bezpiecznie jest gdy poziom TSH utrzymuję się poniżej 2. Na razie wszystko dobrze :) Mój mąż jutro będzie się kontaktował z moją endo czy zwiększać dawkę czy nie.
 
Ja to zaczynam mieć stracha.... niby termin mam 9-10 @ i czy do lekarza iść teraz /sens?/ czy w przyszłym tygodniu... po tabletki i zastrzyki... boję się już
 
witam, widze,ze milo spedzilyscie dzien, ja dzis troszke pracujaco, jutro dowiem sie kiedy na wizyte sie wybire, poniewaz musze znalezc nowego gina, poniewaz zmienilam miejsce zamieszkania :) ciesze sie bardzo, narazie oprocz obolalych piersi i niesamowitego apetytu i boli podbrzusza jest wszystko super :) z moim 5 letnim Lobuzem mialam na odwrot bo wogole nie moglam jesc na poczatku....nie mialam mdlosci jais wiekszych ale nie mialam apetytu.... a teraz nic tylko mieso mieso mieso....a nigdy nie bylam milosniczka miesa :) zycze Wam spokojnej nocy a ja zaraz wybieram sie spac :) milego poniedzialku
 
Witam Dziewczyny! mam przyjemność dołączyć do Was :tak: Gratuluję wszystkim marcówkom i trzymam za nas kciuki, żeby wszystko było dobrze.

Mrowkaa
dzięki za zaproszenie ;-) widzę, że jesteśmy dokładnie w tym samym tygodniu i dniu i termin ten sam.


To moja pierwsza ciąża, jestem bardzo podekscytowana, ale i wystraszona... na wizytę będę umawiać się jutro, więc dopiero podam termin do tabelki jak już będę coś wiedzieć. Martwię się trochę, bo do mojego lekarza są długie kolejki, a poza tym jest okres urlopowy... Czy myślicie, że jak dostane się dopiero gdzieś za około miesiąc (9-10t) to będzie za późno? Pomijając już to, czy wytrzymam tyle w niewiedzy... I mam jeszcze takie pytanko wybieracie się na wizytę z partnerami czy same?

Termin 11.03.2014
 
Cztery lata temu dowiedziałm się, że wkońcu po długich staraniach jestem w ciązy:szok: 5 testów zrobiłam - w takim szoku byłam:-D
A teraz po domu lata łobuziak (18.03.2010 R). Cieszcie się dziewczyny każdą chwilą "we dwójkę" ;-) Powodzenia i spokojnych ciąż.

Tuska powinnaś zwiększyć Euthyrox o 50 %. Moja ENdo ( mam niedoczynnośc z Hashi) Powtarzała mi na każdej wizycie, że jak tylko zobaczę 2 kreski, to mam zwiększyć dawkę leku. Trzymam kciuki.
 
cześć dziewczęta

Ja niestety ale musze przełożyć moja wizytę bo nie ma wszystkich wyników, będą w środę dopiero więc zaraz musze dzwonic do lekarza żeby mnie na czwartek może wcisnął.......


mam urlop wiec siedze sobie z moim Kurczatkiem w domku :-)
 
reklama
Dzień dobry ;-)

My wczoraj też miło spędziliśmy dzień, byliśmy u znajomych na grillu. Pogoda była cudowna, pomoczyliśmy się trochę w basenie ;-)

tuska ja też mam niedoczynność. Parę tyg temu moje TSH wynosiło 2,8, więc trochę za dużo. W piątek idę na wizytę do endo, zobaczymy co powie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry