Witam was!
Kciuki zaciśnięte za wszystkie badania i wizyty!
Ja wizyte dopiero mam 8.01 i badania tez jakos tak będę robic, wiec musze jeszcze troche poczekac. Ale na szczecie Maja się troche rusza, ale na pewno nie tak bardzo jak niektóre wasze maleństwa…
Nie pisalam pare dni, bo jakos tak zle się czulam nadal. :-( To przeziębienie nie chce mnie wogole puscic, ale na szczescie zostal mi już tylko katar wiec jest lepiej. Przez ostatnie 3 dni tylko leżałam, bo w swieta troche przegielam i pozniej tak mnie wszystko bolalo i brzuch zaczal twardniec, ze mialam od meza tylko pozwolenie wstac cos zjesc i isc do lazienki.
Czytalam was troche przez te dni, ale na prawde nie pamiętam co która pisala…

Teraz już postaram się być na bierzaco!
Pisalyscie o sylwestrze. My idziemy na domowke do mojego kuzyna i jego zony. Ma tam być 5 par wiec mysle, ze milo będzie. Z tej okazji mamy z mezem jutro jeszcze krokiety zrobic i rurki z kremem.
Jeśli chodzi o strach przed porodem to tez mnie coraz czesciej zaczyna dopadac… Ale jeszcze troszke czasu nam zostalo!
Jolcia_ nie denerwuj się! Będzie dobrze! Morfologia na tym etapie może troche szwankowac, a jeśli glukoza jest tak przekroczona to będziesz miala diete i tez będzie dobrze!
AnetaNorwegia trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze!!! Daj znac co ci powiedzieli!
Agnis super, ze już cie wypuścili!
mamusia synka musisz jakos pogadac z mezem, bo tak nie może być, żeby on był za swoja mama a nie za Toba! U nas zawsze jeśli moi rodzice albo jego cos na mój temat powiedzieli to mój mnie bronil i tak powinno być u was!
Chcialam jeszcze duzo napisac, ale nie robilam notatek jak was czytalam i teraz mam zamroczenie ciazowe… Jeśli sobie przypomne to napisze pozniej…
I Proszę teraz jak najwięcej odpoczywac, bo już nie ma żartów!!!!