Jolcia, nic się nie martw - lekarz Ci powie co i jak. Na morfologię dostaniesz witaminy, na glukozę dietę i doczekasz spokojnie do 40 tygodnia! Daj znać po wizycie!
Aneta, grunt, że nie ma świeżej krwi. Odezwij się po lekarzu! I może już przystopuj z tempem trochę, bo przy Twojej szybkiej drugiej ciąży to nie przelewki już na tym etapie!
***
A reszta, która się słabo czuje - leżeć!
A kto się czuje dobrze - też leżeć, nie świrować ze sprzątaniem itp.!
Ja tak szarżowałam z Anielą i nie najlepiej na tym wyszłam.
Nie życzę nikomu stresu przedwczesnego porodu i modlenia się, żeby dziecko zapłakało, żeby wzięło oddech i było zdrowe...