masiosia
Fanka BB :)
witajcie, Wy pewnie sobie smacznie spicie, a ja doczytuje to co mnie ominelo przez caly dzien
witam nowe dziewczynki, Mrowka wspolczuje Ci takiej wizyty... mam nadzieje,ze z czasem bedziesz sie z niej smiac, czasami sie dziwie,ze pewne sooby wogole zostaja lekarzami .... bylam dzis u dokora pierwszego kontaktu, zeby potwierdzil mi ciaze I w pewnym momencie On mowi do mnie, no co to nic nie wychodzi..... a ja nie wiedzialam co z sba poczac.... pomyslalam sobie co ze mna nie tak.... ale po chwili pokazaly sie dwie kreseczki, wg Niego termin mam na 13 ale chyba jest przesadny, bo powiedzial mi, ze wpisze dos wojej karty 14 marzec
do ginekolog umowilam, sie dopiero na przyszly poniedzialek, tj. 14 lipca... ide do niej pierwszy raz I pierwszy raz od mojego pierwszego razu u ginekolog ide do kobiety, bo po tamtej zrazilam sie bardzo...przyjaciolka do niej chodzi I bardzo jest zadowolona... nie moge sie doczekac... bardzo mnie dzis brzuch w dole bolal, powiedzcie mi czy moge zazywac jakies przeciwbolowe, bo wiem,ze w pierwszej ciazy zazywac moglam no spe alenie wiem czy od poczatku czy dopiero w II trymestrze.... z tego co pamietam witaminy mi gin kazal brac dopiero po 12 tyg ciazy a wczesniej sam folik... nie wiem czy dobrze zrobilam ale powiedzialam swojemu synkowi dzisiaj, ze bedzie mial rodzenstwo, bo On slyszy co mowimy I chcialam,zeby juz wiedzial.... ucieszyl sie bardzo, stwierdzil,ze jak to bedzie siostrzyczka to bedzie mu pewnie robila ciagle balagan I pytal sie gdzie to baby jest .... o kurcze rozpisalam sie..... jutrodo Was postarams ie dolaczyc bo mam wolne I zamierzam posprzatac sobie gruntownie wszystko, nie ma wiele... ale sobie postanowilam a pozniej leniuchowanko.....
pozdrawiam Was wszystkie serdecznie I za wszystkie 3mam mocno kciuki.... spicjcie slodko poki co, a pozniej zycze milego dnia ...


mąż to się ze mnie śmieje, bo najpierw mówiłam, że miesiąc poczekam na mojego gina, a teraz już nawet tydzień to za dłuuuugie czekanie. Wczoraj miałam ochotę iść już i natychmiast do jakiegokolwiek gina
Ostatecznie umówiłam się na piątek do takiej kobitki, do której kiedyś chodziłam, żeby mi tylko potwierdziła ciążę i odpowiedziała na kilka pytań, a dzisiaj po 16 dzwonię umówić się do mojego doktorka i zobaczymy jakie ma terminy wolne. Tylko nie wiem jak to jest z tą kartą ciąży... czy na tej "jednorazowej" wizycie pani mi ją założy i muszę potem ją zabrać do mojego gina, czy mój sobie założy własną... ktoś się orientuje?
Daj znać jak po dzisiejszej wizycie. Mam nadzieję, że podejrzenie nadżerki się nie potwierdzi.