cześć, o trzeciej poszłam spać, ale o dziwo jestem wyspana. Chciałam was poczytać w nocy, ale forum coś mi nie działało.
Wczoraj zauważyłam, że sąsiadka pod nami też w ciąży i już ze sporym brzucholcem. Śmieszne, ostatnio rodziłą dwa miesiące po innej sąsiadce i teraz też pewnie będzie jakoś dwa miesiące po mnie. Wychodzi na to, że ciążą można się zarazić.
Ja już nasmażyłam się dzisiaj mięs, a zaraz wyciągam maszynę do szycia, bo lalkę muszę machnąć.
mamusia synka, a ty dziś masz urodziny, bo życzenia to chyba nie z okazji dnia babci? Wszystkiego dobrego i żeby te bóle to nie było jeszcze TO.
jolcia, to życzę ci żeby twoja Amelka była jak mój Ignacy z jedzeniem. Ja tydzień po porodzie wcinałam gołąbki i jemu nic nie było, jak ci się poszczęści to ty sobie wciągniesz snickersa.
nifla, teraz brzmi śmiesznie, ale jej do śmiechu nie było. Na szczęście wszystko się poukładało.
moniqaa, muniuś, my też imienia nie wybraliśmy, ale u nas to standard. Ignacy wymyślił, że siostra ma być Janka i to jest mega dziwne, bo żadnej Janki nie znamy, a on jest przekonany do tego imienia już dłuższy czas.