Kasiek, ja mam brzuch w obwodzie 112 cm

Koreczek, no to mnie zabilas. w takim razie juz magnezu nie biore

Chce jakos w miare szybko urodzic, pojecia nie mialam ze tak to dziala...ale pomimo tego magnezu brzuch mi sie spina bardzo czesto i to tak mocno ze sie ruszyc nie moge w takiej chwili.
Wronka, odpusc sobie te okna bo przy nich urodzisz:-) Ja swoich juz nie ruszam, mama przyjedzie po porodzie to moze umyje, jak nie to tez nie dramat, poczekaja...
Kazda kobieta inna i kazdy porod inny wiec nic nie da sie przewidziec. Mi w pierwszej ciazy odeszly wody poza domem, wpadlam w panike, szybko do szpitala tak jak stalam pojechalam, no i co, to bylo o 17tej, o 22giej dopiero bolesne skurcze po oksy, a urodzilam w mekach po 10 rano ( a mialo byc tak pieknie). A z corka, po 12 latach zaczelo sie od lekko bolesnych skurczy nad ranem (od 5 dni mialam juz zgladzona szyjke), o 8mej bylam na porodowce ( skurcze co 10 min), pecherz przebili mi przed partymi, o 10tej mialam juz dziecko przy sobie:-) Wspolne bylo jedno: przy pierwszym i drugim porodzie lekarze wypychali dziecko lokciem i tego tylko sie teraz boje...