kimkim
Fanka BB :)
Witajcie, nie było mnie kilka dni
przepraszam ale nie mam jeszcze chwili na przeczytanie choćby kilku stron, więc jestem absolutnie poza tematem w tej chwili
Jak pisałam ostatnim razem miałam bardzo trudny czas, w sobotę tydzień temu byłam u Babci w szpitalu, w niedziele Babcia zmarła ;(
w sobote też dowiedziałam sie że zmarła nasza wieloletnia przyjaciółka rodziny
ostatni tydzień bardzo trudny dla mnie, dwa pogrzeby ważnych osób 
dziś tylko na chwile wpadam bo zaraz znów wyjeżdżam bo dziś msza za Babcię
dużo stresów i zmęczenia i przez to złe samopoczucie i coraz częstsze spinanie brzucha, mam nadzieje że tylko przez to bo jeszcze nie gotowa jestem na poród
Przepraszam że tak tylko o sobie dziś, jak kiedyś zdołam doczytać to włączę się do dyskusji
ostatnio jak byłam to było zamieszanie z zamknietym wątkiem, widzę że główny mamusie marzec 2014 znów powrócił z czego sie cieszę, bo wiele spraw tu jest poruszane i dużo mogę sie dowiedzieć od Was
Mam nadzieję że u Was wszystko ok, chyba nie ma otwartego wątku o wiadomościach okołoszpitalnych.....
przepraszam ale nie mam jeszcze chwili na przeczytanie choćby kilku stron, więc jestem absolutnie poza tematem w tej chwili
Jak pisałam ostatnim razem miałam bardzo trudny czas, w sobotę tydzień temu byłam u Babci w szpitalu, w niedziele Babcia zmarła ;(
w sobote też dowiedziałam sie że zmarła nasza wieloletnia przyjaciółka rodziny
dziś tylko na chwile wpadam bo zaraz znów wyjeżdżam bo dziś msza za Babcię
dużo stresów i zmęczenia i przez to złe samopoczucie i coraz częstsze spinanie brzucha, mam nadzieje że tylko przez to bo jeszcze nie gotowa jestem na poród
Przepraszam że tak tylko o sobie dziś, jak kiedyś zdołam doczytać to włączę się do dyskusji
ostatnio jak byłam to było zamieszanie z zamknietym wątkiem, widzę że główny mamusie marzec 2014 znów powrócił z czego sie cieszę, bo wiele spraw tu jest poruszane i dużo mogę sie dowiedzieć od Was
Mam nadzieję że u Was wszystko ok, chyba nie ma otwartego wątku o wiadomościach okołoszpitalnych.....

myśle nad tutek grander
no fajnie, jak Ty masz cc to sie nie martwisz, a ono im wieksze tym wieksze ryzyko przy porodzie sn. Moje pierwsze wazylo 2850g i bylo ciezko ale ok, drugie mialo byc 2950g wg USG, a wyszlo 3440g no i punkt mniej bo juz niedotlenione troche ( problem z wyparciem). Koreczek ma racje, porod lzejszy, ja tez wole mniejsze, ale nie wiem jak bedzie...
Torba do szpitala gotowa, ale jeszcze bede dokladala, no i pranie ciuszkow zaczelam dopiero...tak mysle ze nie ma paniki...
.