reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Hej poweekendowo :)

U mnie bez zmian ;) Byliśmy w sobotę na fajerwerkach, teściu też przyjechał. Generalnie weekend minął fajnie :) Wczoraj mnie wzięło na naleśniki ruskie :) Dobrze, że B. większość przygotował ;) Ja tylko doprawiłam farsz i zajęłam się cebulą. Pychota :)

Trzymam kciuki za wizyty :D
naleśniki ruskie?? kurde, pierogi ruskie znam, zresztą często je ostatnio jadam, ale o naleśnikach nie słyszałam. musze chyba mojego nakłonić, żeby mi szpinak kupił;p
 
reklama
z tym paleniem to jest tak, że jak pale, to szkodze maluszkowi, a jak nie pale, to swojemu flaczkowi... i jak tu dojść do konsensusu?? pale 3 lata, 3,5 może nawet i od tego czasu nie mam objawów, chyba ze odstawiam palenie. raz odstawiłam i przeleżałam w łóżku tydzień wstając jedynie do toalety;p a do toalety to trzeba było często, a ja sie ledwo dowlekałam, po czym padałam na łóżko i spałam;/ do nastepnego wstania do wc...
 
hejjj
u mnie bez zmian czyli rzyganko :-( juz nie mam mocy, nawet was nie doczytałam bo sil mi brakuje a tu musze sie jakos wytarabanic z domu i isc poszukac prezentu bo Kurczaka kolezanka go zaprosiła na dzis na urodziny................nie mam pojecia co kupic 5-latce...............
 
z tym paleniem to jest tak, że jak pale, to szkodze maluszkowi, a jak nie pale, to swojemu flaczkowi... i jak tu dojść do konsensusu?? pale 3 lata, 3,5 może nawet i od tego czasu nie mam objawów, chyba ze odstawiam palenie. raz odstawiłam i przeleżałam w łóżku tydzień wstając jedynie do toalety;p a do toalety to trzeba było często, a ja sie ledwo dowlekałam, po czym padałam na łóżko i spałam;/ do nastepnego wstania do wc...

No ale mimo wszystko dziecko jest najważniejsze, a palenie bardzo dla niego szkodliwe. Warto więc podjać ten trud. Dasz radę
 
O, nigdy nie robiłam razowych naleśników :) Trzeba będzie spróbować :)

Tehawanka, że niby palenie jako lekarstwo? Ryzykowna teoria :P To szkodzi. Dziecku, Tobie. Tu nie ma wątpliwości. O ile alkohol w pewnych sytuacjach i pewnych "dawkach" może być nawet leczniczy (np. czerwone wino na trawienie), to z papierosami nie da się tego powiedzieć.
Trzeba zacisnąć zęby i dać radę. Na dobre Ci to wyjdzie. A nie śmierdzi Ci dym papierosowy? Ja go nie mogę znieść normalnie, a co dopiero w ciąży ;P
 
też jestem zdania, że palenie w ciązy to tragedia dla dziecka... wiem bo moja mama paliła ze mną i do dziś mam astme i odpornośc do kitu.. i oczywiści urodziłam się w terminie z wagą 2kg 300! więc samo mówi przez się!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry