Ewa nie zgodzę się co do alkoholu. Żadne dawka nie jest bezpieczna, a mit z czerwonym winem robie wiele złego.
Polecam lepszystart.com.pl
Ale ja nie mówię o alkoholu w ciąży
Mówię o alkoholu w takim "normalnym" stanie. Np. orzechówkę pije się czasem na żołądek itp.


Posprzątaliśmy i pojechaliśmy do szklarza po szybę, teraz mąż sam wstawia. Ja poszłam do domu bo z głodu umierałam, a jadłam zanim małą do przedszkola zaprowadziłam.
nie rozumiem włamań, gwałtów i innych takich rzeczy.. to jest przykre... jakbym coś ukradła to chyba by mnie sumienie zatłukło