Czesc dziewczyny!
mnie dzisiaj czeka ciezki dzien....musze jechac z rana po cioteczna babcie do szpitala i musze isc porozmawiac z lekarzem bo mieli ja przenosic na onkologie bo wykryto u niej zlosliwy nowotwor a tu nagle wczoraj przyszedl lekarz i powiedzial ze dzis do domu.....to,chyba oznacza ze ja skreslili....kurna jak ja jej to powiem nie mam pojecia.
Co do cukru to karolinusia ma racje ja mam normy do 100 na czczo 120 to chyba po obciazeniu. Nie wiem czemu wtedy wyszedl podwyzszony bo teraz robie codziennie i mam 80-90 moze temu ze dzien przed badaniem bylam o 21 na lodach w parku i zjadlam dwie porcje?
co do zaparc to wspolczuje ja nigdy dziekowac Bogu nie mialam z tym problemow a jak rok temu robilam kolonoskopie to lekarz powiedzial do mnie ma pani sliczne rozowe,lsniace jelita :-) a moja dieta nie rozni sie jakos specjalnie od waszych jem duzo owocow warzyw, otrebow, pieczywo razowe na zakwasie to co wszyscy wiedza.
Dobra spadam bo musze do sklepu skoczyc po pieczywo na sniadanie
milego dnia!